Noctem Grupa LARPowa z Poznania
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
M?stwo
Autor Wiadomość
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2010-05-08, 12:25   

No to zobaczymy :->
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2010-05-08, 12:25   

Zobaczymy. ;-)
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Che 
Cz?onek Noctem
WeiBtod


Posty: 618
Skąd: Breslau
Wysłany: 2010-05-09, 16:44   

Nie wiem, jak Wam, ale mnie si? formu?a tego larpa podoba. Wiem, ?e nie wszystkim, ale...
Zwi?z?o??, praktyczny brak w?tków pobocznych, postaci gdzie? na uboczu samego g?ównego zagadnienia i krótki czas.

Raz - to pasuje do Rokuganu. Rokugan jest zwi?z?y.
Dwa - wida?, ?e ch?opaki maj? jaki? zamys?. Pokazanie larpów z innej perspektywy, l5k te? - nie z perspektywy swashbucklerskiego Ha-hah!, tylko bardziej realistycznej.

Je?li co? kuleje, to, na moje - mo?liwo?? zakr?tu. Ze wzgl?du na uproszczenie fabu?y, gracze podchodz? do postaci te? w uproszczony sposób, przekonani, ?e jak maj? napisane "id? do walki", albo "nie id? do walki" - maj? to od pocz?tku do ko?ca, bez mo?liwo?ci zmian. Oczywi?cie - mnie ??two mówi?, ja drugi raz ju? dosta?em posta?, która mo?e sama decydowa? o podej?ciu do konfliktu, obraniu stron, etc.

My?l?, ?e jakby eMGowie podkre?lili mo?liwo?ci decyzji... by?oby lepiej.

A poza tym? Larp zwi?z?y, konsensualny, rygorystyczny i minimalistyczny. Sprawnie przeprowadzony.

Pono? ja tylko flavory lubi?. Tu ich nie by?o - a podoba?o mi si?:D
_________________
Giacomo Casanova...
...Is dead.
 
 
Kane 
Cz?onek Noctem


Posty: 275
Wysłany: 2010-05-10, 03:40   

Niby mia?em napisane - zrób to i to. Ale to tak nie dzia?a, je?eli cho? troch? zna sie L5K. Ni huja nie da si? i?? ?ci?le za kart? postaci je?eli chce si? naprawd? j? odgrywa?. Jak dla mnie to zakr?t mia?em ju? po kilku minutach LARPa...
Cholera, przecie? jestem Krabem, to powinno by? proste ;)
_________________
A odwróciwszy si? nie ujrza?em nic, tylko w?asny cie?, cie? Anio?a ?mierci
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2010-05-10, 07:57   

Nic nie jest tak proste jak si? z pocz?tku wydaje.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2010-05-10, 08:03   

Mo?e teraz ja. Uwa?am, ?e mieli?cie ?wietny pomys?, acz... odrobina dopracowania, dobudowanie kilku w?tków (równie? mestwowych) sprawi?oby, ?e gracze próbowaliby dotrze? na kilka sposobów do swoich adwersarzy. Ogólnie przebieg gry by? sprawny, acz jedno co mog? stwierdzi?, ?e by?a to raczej miniatura LARPowa ni? LARP, a sam? fabu?? mo?na by zamkn?? w jednej sesji RPG. Odgrywanie postaci ko?czy?o si? na byciu archetypem swojego rodu i klanu... co nie wp?ywa dobrze na moje morale.

Co do postaci, jak? otrzyma?am - MGowie ju? us?yszeli moje zdanie.

Samego LARPa poznaj?c jego zamys? oceniam pozytywnie. Widzia?am równie?, ?e gracze cieszyli si? mog?c sobie po prostu pogra?, jednak "Lojalno??" dawa?a przynajmniej nietuzinkowe postaci do odgrywania...
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Korwey 


Posty: 7
Skąd: Wroc?aw
Wysłany: 2010-05-10, 21:36   

Na pocz?tek chce podzi?kowa? Mgom za Larpa który uratowa? moje plany weekendowe:] Alfar i Ordosowi za nocleg oraz Daevie za przypomnieniu mi o nim:]
Gra?o si? fajnie. Dobrze, ?e chcecie troch? urozmaici? ten cykl bardziej nietypowymi ods?onami. Mam jednak nadziej?, ?e taka minimalistyczna forma nie zdominuje i nast?pne ods?ony b?d? mia?y jednak bardziej z?o?one postaci oraz w?tki. Nie mam na my?li oczywi?cie mojej bo zapisa?em si? dzie? przed ale reszta te? nie by?a zbyt g??boka. Ja osobi?cie namiesza?bym troch? dodaj?c motywy np. z zak?adnikami, szpiegami, rywalizacj? pomi?dzy cz?onkami tych samych obozów itp. Nie wiem te? czy role mediatorów by?y atrakcyjne i nie sprowadza?y si? do samego przekazywania informacji mi?dzy obozami <prawdziwych b?d? nie:P> Jednak to tylko taka moja , by? mo?e b??dna, obserwacja.
Oczywi?cie bardzo ch?tnie zagram na kolejnej ods?onie:]
 
 
 
Bagu 


Posty: 274
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2010-05-10, 23:45   

Dobra, cz?owiek ma si? uczy?, to ch?tnie poprokrastynuje pisz?c posty na forum, zacznijmy tutaj:P

Tak, Larp by? krótki. Postaci by?y p?ytkie, jednow?tkowe, ich odgrywanie polega?o na odgrywaniu archetypu klanu i rodu. Cele jasne, konflikty interesów widoczne. 90% Larpa toczy si? tylko wokó? g?ównego w?tku, w?tki poboczne nawet je?li wyst?powa?y to bardzo kulawe. Praktycznie zero postaci 'flavorowych'.

I dobrze. Jak Czedol zauwa?y? - Rokugan jest zwi?z?y. Nie wszystkie Larpy musz? by? pe?ne intryg i tajemnic, g??bokich analiz psychologicznych i nag?ych "HA-HA!" (takich jak np. niewinny lekarz okazuj?cy si? Liczem). Jak dla mnie to fajne. I mam wra?enie, ?e ca?y cykl w?a?nie na tym ma polega? - prosty problem, proste postaci i tylko rozwi?zanie nie takie proste, bo k?óc? si? ró?ne poj?cia spod znaku Bushido i ró?ne ich rozumienie.

Cho? nie powiem, gdyby wszystkie Larpy takie by?y to zanudziliby?my si? nimi na ?mier?:P Na szcz??cie pozosta?ych larpów jest wystarczaj?co du?o.

Kilka rzeczy mi si? nie podoba?o. Nie podoba? mi si? fakt, ?e po?owy graczy w ogóle nie mia?em okazji na Larpie zobaczy? - szkoda, ?e nie by?o jakiej? sceny spotkania obu obozów. Ale larp by? za krótki, ?eby si? tym przej??. Nie podoba? mi si? brak 'rokuga?skiego' zachowania w niektórych przypadkach (np. jak Kane zwróci? si? do mnie per 'nie kochany, tak nie b?dzie" uzna?em, ?e mu si? wymskn??o i nie kaza?em mu pada? na miecz, ale tak jawne podwa?anie rozkazów prze?o?onego jest ma?o w stylu Krabów mimo wszystko..), niemniej takich sytuacji te? nie by?o za wiele no i dalej pozostaje fakt, ?e to Kraby:P Poza tym wiem, ?e Larp by? minimalistyczny, ale informacji by?o troch? za ma?o jak na moje analityczne potrzeby - np. ilu mamy je?ców, jak daleko s? inne twierdze Lwa a jak daleko Kraba, jaki jest roczny przychód ziem, ?eby ewentualnie wyliczy? haracz etc. Ci??ko prowadzi? negocjacje wiedz?c tylko tyle, ?e si? wygrywa/przegrywa.

Jednak wa?ne, ?eby minusy nie przes?oni?y plusów;) Jak ju? mówi?em forma uproszczonego Larpa mi si? podoba (tylko niezbyt cz?sto - te 8 Larpów starczy:P). Podoba? mi si? te? brak mechaniki (cho? wg niektórych z tego forum (:P) oznacza to, ?e nie jest to Larp), podoba? mi si? fakt, ?e Larp by? tak przygotowany, ?e emgowie a? do fina?u nie byli w?a?ciwie potrzebni (poza udzielaniem brakuj?cych informacji). Podoba?o mi si?, ?e mimo braku 'rokuga?skiego zachowania' by?o jednak 'rokuga?skie my?lenie' - walka mi?dzy cnotami bushido stoj?cymi w sprzeczno?ci, ró?na interpretacja tych samych poj?? w zale?no?ci od charakteru/archetypu. Podoba?o mi si?, jak Ania i Czedol kursowali jako negocjatorzy -te? ciekawy pomys?, ale "nigdy nie ufaj Skorpionom";)

Mam nadziej?, ?e z grubsza orgowie b?d? pod??ali t? sam? drog? (ew. dla odmiany Drog? Smoka to si? nie obra??:P) i kolejne larpy z tej serii b?d? podobne w za?o?eniach.
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2010-05-11, 08:16   

O jak ?adnie Bagu uj??e? moje przemy?lenia:)
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
sliff 
Cz?onek Noctem
Call me Mr Wang


Posty: 454
Skąd: si?
Wysłany: 2010-05-11, 14:39   

IMHO Bycie krabem polega na nieposiadaniu dylematów. I tak naprawd? dla mnie jedynym dylematem by?o czy zdob?dziemy zamek przed czy po kolacji
_________________
"Flesh is weak. Blood is cheap. Inconsistent consistently. Use your sense. Save your cents. The only thing with persistence is gold! "
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2010-05-11, 15:45   

Dylematy s? zawsze, niewa?ne czy jeste? Krabem czy Skorpionem. Samo poj?cie m?stwa, lojalno?ci czy honoru by?o bardzo indywidualne. I cho? rozkazy by?y jasne, wielu (tak ogólnie, nie odnosz? si? tylko do tego LARPa) robi?o, to co uwa?a?o za s?uszne, a potem ponosi?o tego konsekwencje.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Kane 
Cz?onek Noctem


Posty: 275
Wysłany: 2010-05-11, 22:11   

Bagu nie przypominam sobie zebym powiedzia? do Ciebie per kochany :)
A to ze z Tob? dyskutowa?em? o to w?a?nie MGom chodzi?o.
_________________
A odwróciwszy si? nie ujrza?em nic, tylko w?asny cie?, cie? Anio?a ?mierci
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by Michaczos & UnholyTeam
LARP Poznań fantastyka RPG sesje gry fabularne klub Druga Era Noctem