Noctem Grupa LARPowa z Poznania
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Do wszystkich graj?cych w chaos

Czy changer of ways powinien dzia?a? na kart, które dopiero zostan? zagrane ?
Tak
50%
 50%  [ 7 ]
Nie
50%
 50%  [ 7 ]
Głosowań: 14
Wszystkich Głosów: 14

Autor Wiadomość
bezjimienny 
Cz?onek Noctem
still prince in town


Posty: 558
Skąd: Grunwald
Wysłany: 2011-01-06, 23:54   Do wszystkich graj?cych w chaos

W zwi?zku z dok?adnym przestudiowaniem erraty pojawi?a si? kwestia nast?puj?ca:
Czy changer of ways- tzentchowy czar zwany popularnie counterspellem, który neguje efekt pozosta?ych spelli w regionie powinien dzia?a? na karty, które zostan? zagrane po zagraniu changer of ways ?
Innymi s?owy, czy je?li najpierw rzucimy counterspella to czy karta zagrana pó?niej na ten sam region odniesie skutek ? Rozwi?zanie tej kwestii w ?aden sposób nie wynika z t?umaczenia, problem nie jest te? wspomniany w oficjalnej erracie. Zamieszczona ankieta s?u?y wypracowaniu wspólnej pannoctemowej wersji co by wi?cej ?adnych w?tpliwo?ci nie by?o.
_________________
Wiem ale nie powiem.
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2011-01-07, 00:09   

Wed?ug mnie powinien anulowa? dzia?anie innych kart, nawet gdy zostan? zagrane pó?niej. Wynika to z instrukcji, w której napisano, ?e karty Chaosu mog? mie? dzia?anie natychmiastowe jak i dzia?a? przez ca?y czas póki pozostaj? w grze. Gdyby karta Changer of Ways mia?a dzia?a? jak tradycyjny counter spell s?dz?, ?e by?aby napisana mniej wi?cej w tym stylu: "Cancel the effects of other Chaos card played in this region". Ze wskazaniem na liczb? pojedyncz? karty, która ma by? anulowana.

Poza tym zdaje si?, ?e w gdzie? (chyba w którym? FAQu b?d? erracie) zapisano, ?e karty anuluj?ce dzia?anie maj? pierwsze?stwo przed kartami zezwalaj?cymi na dzia?anie.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-01-07, 00:14   

Niby tak, ale z drugiej strony, jest to bez sensu. Bo w ten sposób ta karta automatycznie blokuje dwa miejsca. Bo nie wa?ne kiedy zagrasz inna kart? ona i tak b?dzie anulowana. Wg. mnie powinno to dzia?a? na zasadzie, ?e niweluje dzia?anie karty która JU? JEST.
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2011-01-07, 00:18   

Zak?adam, ?e taki by? w?a?nie cel tej karty. Bior?c pod uwag? styl gry Tzeentch'em, który opiera si? g?ównie na mieszaniu szyków innym graczom w?a?nie poprzez karty, nie wydaje si? ona jakim? szczególnym przegi?ciem. Wed?ug mnie idealnie si? ona wpisuje w taki a nie inny styl gry.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Bagu 


Posty: 274
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2011-01-07, 02:10   

Dareth napisał/a:
Niby tak, ale z drugiej strony, jest to bez sensu. Bo w ten sposób ta karta automatycznie blokuje dwa miejsca. Bo nie wa?ne kiedy zagrasz inna kart? ona i tak b?dzie anulowana. Wg. mnie powinno to dzia?a? na zasadzie, ?e niweluje dzia?anie karty która JU? JEST.


Dalej jest sens zagra? kart?, nawet je?li mia?aby nie dzia?a?: ?eby straci? tur?, ale nie pasowa?, ?eby doda? drugi (po Changer of Ways) znak magii i ?eby zdoby? punkty do dominacji regionu.
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-01-07, 10:44   

Bagu napisał/a:
Dalej jest sens zagra? kart?, nawet je?li mia?aby nie dzia?a?: ?eby straci? tur?, ale nie pasowa?, ?eby doda? drugi (po Changer of Ways) znak magii i ?eby zdoby? punkty do dominacji regionu.


Pami?taj ?e znaki magii s? dla tzeencha tylko wi?c ?aden inny bóg nie b?dzie tam dawa? karty ze znakiem magii zeby da? niebieskiemu obrót. Poza tym "?eby straci? ture ale nie pasowa?" to mo?esz albo zagra? figurk? albo karte w inne miejsce. Jedynie co to rzeczywi?cie taka karta b?dzie dodawa? do dominacji w regionie, ale do takich celów zagrywa si? wysokie karty które z regu?y maj? ciekawe dzia?anie wi?c ?al jest traci? tak? tylko po to ?eby dosta? 3 pkt je?li dajmy na to w innym przypadku mog?aby nam da? spalenie regionu
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2011-01-07, 10:50   

Bagu ma racj?. Przeczekuje si? tury zagrywaj?c karty za zero, a nie p?atne figurki itp. Inaczej ju? nie ma na co czeka? potem:D.
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-01-07, 12:30   

To równie dobrze mo?na je zagra? gdzie indziej a nie na pole na którym nie zadzia?aja. Jesli zagrasz za 0, to nie dadza Ci one nic do dominacji w regionie. A znak magii daje przewage tylko tzeenchowi. Wi?c to co powiedzia? Bagu, co dodatkowo popar?a? Ty, nie ma najmniejszego sensu.

Dlaczego?

Je?li grasz:
Khorniaczem - stawiasz figurki ?eby pozabija? ludzi nie grasz o dominacje. Khorn wygrywa przede wszystkim przez obroty
Nurglem - Ciebie interesuja przedewszystkim populusy. Dopiero potem ewentualna dominacja w regionie, dlatego cenne karty na dominacje zagrywasz tam gdzie tej karty nie ma albo wrzucasz kultystów ?eby zbiera? ska?enie
Slaaneshem - Uderzasz tam gdzie s? noble albo hero. Twoje karty s?u?? do psucia krwi innym. ?al wi?c traci? je zupe?nie po nic. Lepiej wstawia? demonetki które maj? defa 2 i wcale nie tak ?atwo je zabi?.
Tzeenchem - Wtedy owszem. Zagrasz drug? kart? z magia w tamto miejsce ?eby moc przyj?? obrót. Bo je?li nie, to po kiego zagrywa?a?/e? karte nieweluj?c? zamiast tej drugiej?

Ergo: Ta karta dzia?aj?c w opisany przez was sposób sprawia ?e drugie miejsce w zasadzie jest zablokowane i albo wykorzysta je tzeench dla w?asnych logicznych celów, albo kto? bezsensu straci karte (chyba ze chce poswieca? moc w wi?kszej ilo?ci ?eby zdoby? dominacj?)

Nie mniej, to co powiedzia? Kaym, gdzie? by?o mówione ?e: rozpatrywana jako pierwsza jest karta z prawej CHYBA, ?E karta z lewej by j? anulowa?a. Wtedy karty anuluj?ce zawsze rozpatrywane s? jako pierwsze.
(co osobi?cie dla mnie jest kompletnym bezsensem)
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
Ostatnio zmieniony przez Dareth 2011-01-07, 12:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
bezjimienny 
Cz?onek Noctem
still prince in town


Posty: 558
Skąd: Grunwald
Wysłany: 2011-01-07, 12:51   

Cytat:
albo wykorzysta je tzeench dla w?asnych logicznych celów

Jedyny taki logiczny sens to drugi magic symbol, bo changer of ways neguje WSZYSTKIE pozosta?e spelle, Tzeentcha te?.
_________________
Wiem ale nie powiem.
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2011-01-07, 12:58   

Tak, ale kwestia zablokowania drugiego pola to sensowne dzia?anie:P.
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2011-01-07, 13:14   

Dareth napisał/a:
rozpatrywana jako pierwsza jest karta z prawej CHYBA, ?E karta z lewej by j? anulowa?a. Wtedy karty anuluj?ce zawsze rozpatrywane s? jako pierwsze.
(co osobi?cie dla mnie jest kompletnym bezsensem)


Gwoli ?cis?o?ci rozpatrywana pierwsza jest karta zachodnia (lewa).

Dareth napisał/a:
Je?li grasz:
Khorniaczem - stawiasz figurki ?eby pozabija? ludzi nie grasz o dominacje. Khorn wygrywa przede wszystkim przez obroty
Nurglem - Ciebie interesuja przedewszystkim populusy. Dopiero potem ewentualna dominacja w regionie, dlatego cenne karty na dominacje zagrywasz tam gdzie tej karty nie ma albo wrzucasz kultystów ?eby zbiera? ska?enie
Slaaneshem - Uderzasz tam gdzie s? noble albo hero. Twoje karty s?u?? do psucia krwi innym. ?al wi?c traci? je zupe?nie po nic. Lepiej wstawia? demonetki które maj? defa 2 i wcale nie tak ?atwo je zabi?.
Tzeenchem - Wtedy owszem. Zagrasz drug? kart? z magia w tamto miejsce ?eby moc przyj?? obrót. Bo je?li nie, to po kiego zagrywa?a?/e? karte nieweluj?c? zamiast tej drugiej?


Dareth, to nie jest temat do ogólnej charakterystyki stylu gry dla poszczególnych bogów.

bezjimienny napisał/a:
Jedyny taki logiczny sens to drugi magic symbol, bo changer of ways neguje WSZYSTKIE pozosta?e spelle, Tzeentcha te?.


I w?a?nie dlatego karta Changer of Ways tak dzia?a. Nadal uwa?am, ?e taki by? cel jej stworzenia, rozpisania i w??czenia do gry. Tym bardziej, ?e z jej tekstu wynika, ?e "targetuje" obszar, a nie konkretn? kart?, która ju? w nim si? znajduje. Ten argument zdecydowanie przewa?a spór o sposoby wyk?adni jej dzia?ania.

Tak wi?c, Changer of Ways zagrana w danym regionie anuluje dzia?anie wszystkich innych kart w tym regionie, nawet zagranych pó?niej. W konsekwencji, je?li zostanie zagrana jako pierwsza rzeczywi?cie, z punktu widzenia innych graczy, pozbawionym sensu jest zagrywanie tam kart Chaosu, co wed?ug mnie w?a?nie by?o celem stworzenia tej karty. Wtedy graj?cy Tzeentchem mo?e nie niepokojony zagra? tam kolejn? kart? z symbolem magii (b?d? wykorzysta? ?eton spaczenia) i zyska? obrót, co w praktyce wcale nie jest jak?? niemo?liw? do skontrowania czy zawsze i bezwzgl?dnie zapewniaj?c? zwyci?stwo strategi?, dlatego nie s?dz?, by ktokolwiek móg? j? uzna? za przegi?t? czy naruszaj?c? równowag? rozgrywki.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Bagu 


Posty: 274
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2011-01-08, 00:39   

Dareth, Twoja argumentacja mnie przekona?a. Nie masz racji.
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-01-08, 12:16   

Bagu, Twój post by? ca?kowicie BEZSENSU i za?mieca forum.
Bagu napisał/a:
Dareth, Twoja argumentacja mnie przekona?a. Nie masz racji.

Dodatkowo z pkt widzenia logicznego ca?ej rozmowy jest tym bardziej bez sensu gdy? od pocz?tku stwierdzasz ?e nie mam racji po czym piszesz niepotrzebnego posta, ?e na podstawie moich argumentów NADAL si? ze mn? nie zgadzasz. Po co??

Wiesz Kaym, nie powiedzia?em ?e jest przegi?ta czy narusza równowag? tylko ?e jest bezsensu :P

Inna sprawa, fakt ?e si? pomyli?em prawa-lewa (dawno nie gra?em w chaos)

Trzecia sprawa, po spojrzeniu z tej strony co bezjimienny napisa? i co stwierdzi? Kaym, daje to teoretycznie spokój tzeenchowi w zagrywaniu kart magii w celu uzyskania obrotu. Ale mnie nasun??o si? zupe?nie inne pytanie.

Mianowicie bezjimienny w pierwszy po?cie napisa?:
bezjimienny napisał/a:
W zwi?zku z dok?adnym przestudiowaniem erraty pojawi?a si? kwestia nast?puj?ca:
Czy changer of ways- tzentchowy czar zwany popularnie counterspellem, który neguje efekt pozosta?ych spelli w regionie powinien dzia?a? na karty, które zostan? zagrane po zagraniu changer of ways ?


Krzysztofie, powiedz mi có? jest w tej erracie ?e wzbudzi?o to Twoje w?tpliwo?ci?
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2011-01-08, 12:36   

Dareth, sorry, ale jeste? jedn? z ostatnich osób na tym forum, które komukolwiek mog? zarzuca? jego za?miecanie czy pisanie bezsensownych postów.
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
Ostatnio zmieniony przez Kaym 2011-01-08, 12:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-01-08, 12:46   

OFFTOP: Przesadzasz bo nie czytasz wi?kszo??i tematów. Jestem wstanie wymieni? Ci przynajmniej 20 osób które spamuj? i pisz? bezsensowne offtopowe posty wi?cej ode mnie.

A zreszt?, co innego offtop, czy wtr?cenie jakiej? g?upoty które Ty we wszystkich tematach uwa?asz za bezsensowne posty (jako jedyny z tego powodu marudzisz ^^) a co innego pisanie czego? co jest zupe?nie bezsensu.

Bo sorry ale stwierdzenie w temacie dyskusyjnym ?e po wszystkich argumentach danej osoby dalej si? z ni? nie zgadzasz to nie jest offtop ani wtr?cenie g?upoty tylko dodatkowy post który jest niczym jak zabieraczem miejsca

/OFFTOP
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
Ostatnio zmieniony przez Dareth 2011-01-08, 12:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by Michaczos & UnholyTeam
LARP Poznań fantastyka RPG sesje gry fabularne klub Druga Era Noctem