Noctem Grupa LARPowa z Poznania
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wra?enia po...
Autor Wiadomość
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2009-04-26, 01:20   Wra?enia po...

No, mia?a miejsce pierwsza ods?ona Tajemnic i tym samym mój debiut w roli prowadz?cego LARPa.

Ze swej strony powiem, ?e by?o to niezwykle ciekawe do?wiadczenie, nieporównywalnie trudniejsze i wymagaj?ce wi?cej wysi?ku ni? prowadzenie zwyk?ej sesji, jednak bez ?adnego wahania mog? stwierdzi?, ?e by?o warto. Bawi?em si? ?wietnie obserwuj?c poczynania graczy oraz ich niekonwencjonalne pomys?y na rozwi?zanie problemów z jakimi przysz?o im si? mierzy?.

A jakie wra?enia wynie?li gracze? Piszcie co si? podoba?o, co nie, co poprawi? do nast?pnej ods?ony itd. Czekamy wraz z Alfar na relacje. Na maila ch?tnie przeczytamy tak?e Wasze raporty, które pomog? nam stwierdzi? na ile wykonali?cie swoje cele raz czego Wasze postacie mog?y si? na samej ods?onie nauczy?.

Dzi?kuj? wszystkim za wspóln? gr? oraz Alfar za w??czenie mnie do tego arcyciekawego projektu i wspólne mistrzowanie. Do zobaczenia na nast?pnej ods?onie. ;-)
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
Ostatnio zmieniony przez Kaym 2009-04-26, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ben 
My Spirit Screams


Posty: 127
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-04-26, 11:14   

Hmm. To ja zaczn? od tego co mi si? nie podoba?o: za ma?o MG'ów! Nie by?o pod tym wzgl?dem tragicznie, ale przyda?by si? jeszcze kto? trzeci, nie wcielaj?cy si? w ?adnego NPC'a, bo czasem z tego co widzia?em kolejka by?a na kilka osób... Je?li chodzi o samego larpa, to bywa?y chwile przestoju, kiedy ma?o si? dzia?o, ale tylko w pierwszej po?owie dramy, potem wida? by?o, ?e w wir wydarze? wessa?o niemal wszystkich graczy i co chwila co? si? dzia?o. Bardzo podoba?y mi si? postaci, zarówno je?li chodzi o stroje, jak i otoczk? fabularn?. Fabu?a zreszt? by?a tak zakr?cona i zagmatwana, ?e sp?dzi?em ca?ego larpa poznaj?c w?tki postaci i bawi?c si? poznanymi tajemnicami. No ale przede wszystkim spodoba? mi si? motyw z dwoma zblazowanym angielskimi gentelmenami kr???cymi po sali jak gdyby nic si? nie dzia?o podczas gdy kolejni nazi?ci i nie tylko wpadali przez ?ciany, okna, sufity...

Innymi s?owy - wielkie dzi?ki Alfie i Kaymowi za zorganizowanie dramy, a tak?e du?y plus dla graczy za... dobre odgrywanie szale?stwa które hasa?o rado?nie po ca?ej sali. No i Czedol - mimo, ?e mnie zazdro?? skr?ca?a, ?e moja posta? nie zosta?a obdarzona tak du?ymi mo?liwo?ciami magicznymi, to nasza "spó?ka" wysz?a ca?kiem nie?le i licz? na kontynuacj? wspó?pracy. ;-)
_________________
Nie zwracaj uwagi na to co pisz?. Prawdopodobnie mam z?y dzie?, albo po prostu si? nudz?. Tak czy inaczej - dobrze si? bawi?.
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2009-04-26, 13:08   

Dlatego ciesz? si?, ?e jednak graczy by?o mniej ni? si? zg?osi?o;-) Tym niemniej - my wcielaj?c si? w NPCe tak?e orgowali?my... tylko, ?e co chwila co? si? dzia?o istotnie;)

Pocz?tek rzeczywi?cie by? meeega powolny, ale przyznam szczerze, ?e by?oby dziwne, gdyby stypa po zmar?ym naukowcu zaczyna?a si? famfarami ;) Dlatego te? zaplanowali?my z Kaymem wejscia kolejnych bohaterów do rozgrywki;)
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Xarin 


Posty: 155
Skąd: Pozna?/Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-26, 13:15   

Na wst?pie chcia?bym podzi?kowa? MG i graczom za tego LARPa, który moim zdaniem wypad? bardzo dobrze. Przyznam, ?e w po?owie ods?ony wszystko zacz??o mi si? gmatwa?, poniewa? nikogo nie mo?na by?o "zaszufladkowa?" jako dobrego, czy z?ego. Ka?dy ukrywa? przed kim? jaki? sekret, drug? stron? osobowo?ci i nigdy nie mo?na by?o by? pewnym czy kto? mówi ca?? prawd? czy wprowadza Ci? w b??d i próbuje niecnie wykorzysta? (w sumie, tak jest zwykle na ka?dym LARPie, ale na tym jako? bardziej si? to odczuwa?o :-P ). Gdy tylko akcja zacz??a si? bardziej rozwija?, widoczny niestety sta? si? niedobór MG i trzeba by?o do?? d?ugo czeka? na swoj? kolej. Szkoda te?, ?e postacie by?y wys?ane ok. 20:30 dzie? przed LARPem i niektórzy (w tym ja) mogli mie? problem z zapoznaniem si? z nimi i przemy?leniem na spokojnie ca?ej koncepcji postaci. Ogólnie by?o super, a mam nadziej?, ?e na nast?pnej ods?onie b?dzie jeszcze lepiej ;-) .
 
 
 
Kris 
Cz?onek Noctem
Horror Kitchen


Posty: 966
Skąd: Pad Portal
Wysłany: 2009-04-27, 07:23   

LARP jak dla mnie bardzo udany pomimo, i? kolejna moja posta? umiera :D. Czerpa?em z tego LARPa mega du?o rado?ci ze wzgl?du na strój. Co do samego LARPa jak najbardziej przypad? mi do gustu. Paj?czyna powi?za? pomi?dzy postaciami by?a bardzo dobrze zrobiona.

Mi?ki dawa?y rad? :P chocia? czasem ich brakowa?o i robi? si? ma?y przestój. Brakowa?o mi odrobine wi?kszej dekoracji sali, sam stó? to zdecydowanie za ma?o. S?dz?, ?e niektóre umiej?tno?ci by?y ma?o wywa?one i tylko dlatego, i? by?y w r?kach dobrych graczy sprawi?o, ?e spora liczba graczy do?y?a do ko?ca :)

Bardzo dobrze gra?o mi si? z Kub? (z Olsztyna bodaj?e o ile nie pomyli?em imienia i miasta :P) oraz Xarinem.

W sumie z ch?ci? wezm? udzia? w kolejnej ods?onie :) o ile misie sprawi?, ?e Darth Vader III Rzeszy powróci :P
_________________
http://img682.imageshack....99/padforum.jpg
 
 
 
Che 
Cz?onek Noctem
WeiBtod


Posty: 618
Skąd: Breslau
Wysłany: 2009-04-27, 07:57   

Co do Krisa - wróci. B?dzie tylko troch? nadgryziony przez robaki ?cierwojady i troch? nie b?dziesz oddycha?... Ale wrócisz, bo si? nam spodoba?e?.

Chyba, ?e chcesz trafi? do nieba. Te? si? za?atwi:>

Larp by? ?omatko. Dosta?em posta? i nie wiedzia?em, co z ni? zrobi?. Nie wiedzia?em, czy b?d? w stanie odegra? kogo?, kto praktycznie by? z?o?eniem przeciwstawnych natur, wydawa? mi si? gry?? sam ze sob?.

A potem odstawi?em scenk? na pocz?tku, jak zwykle pe?ne impro - i ju? wiedzia?em, co dalej z Crowleyem robi?. Zaskoczy? mnie. I w?a?ciwie wzi?? mnie w posiadanie na te 4 godziny larpa.

Odwrotnie do innych (którzy na razie si? wypowiedzieli) bardziej przypad?a mi do gustu pierwsza po?owa larpa. By?o mrocznie, niepokoj?co i zanosi?o si? na co?. Poza tym nie mia?em nic do roboty, poza kr??eniem po sali i bawieniem si? w konwersacje, za którymi Crowley wprost przepada?. Potem narós? chaos, naros?y dzia?ania, nagle wszystko na raz zacz??o si? dzia? - i nagromadzenie dziwaczno?ci zacz??o ociera? si? o parodi?... Ale i tak pasowa?o ?wietnie do konwencji.
Dla mnie - Czedola, zamkni?tego gdzie? z ty?u mózgu Crowleya w trakcie larpa - te 4 godziny to by? niez?y trening samokontroli. Czasem ?atwo by?oby si? zapomnie? i zacz?? s?a? kulami ognistymi na prawo i lewo.
eMGowie widzieli, jak si? pyta?em ile do ko?ca larpa, ?eby nie zacz?? naprawd? bru?dzi? troch? przed ko?cem...
Ale zderzenie Crowleya z t? ca?? mas? jeszcze dziwniejszych postaci, ni? on by?o fascynuj?ce.

"Redford, w tym miejscu, my wdaj jeste?my najbardziej normalni!" - by?o okrzykiem, który zapocz?tkowa? ostrzejsz? zabaw?.

Mam nadziej?, ?e nikomu nie zepsu?em zabawy, jak i ?e by?em dobrym Crowleyem. Stara?em si? z ca?ych si? dorosn?? do opinii, jak? ta posta? mia?a na larpie:>

Gracze mnie roz?o?yli. Moce mocami - ale nagromadzenie pomys?ów co, jak i kiedy robi? - a przede wszystkim w jakim stylu - przeros?a moje oczekiwania i zapewni?a mi cholern? zabaw? z samego obserwowania.
eMGowie mnie roz?o?yli - biegali i zapewniali nam rozrywk?, pe?n? entuzjazmu zabaw? - a to najbardziej ceni? w larpach.

Z wad mog? poda? jedn? (tak, czasem brak?o eMGów, ale wielce to nie przeszkadza?o. Mo?e ze wzgl?du na posta?, a mo?e na w?asny charakter mog?em sobie pozwoli? na stani?cie na ko?cu kolejki i powiedzenie "dobrze, zaraz zrobimy... Ale poczekajmy chwilk?, Czas nam nie ucieknie...") - Jak na larpa, który ma w nazwie Tajemnice, wszystko by?o nazbyt dos?owne. Dziury czasoprzestrzenne, wy?adowania paradoksu, zmiany ?wiatów, ka?da posta? jak nie w ?uskach, to z ektoplazmy, lub ?wiec?ca... Chyba, ?e to wygl?da?o tak tylko z mojego punktu widzenia.
Dos?owno?? i ?wiadomo?? wszystkiego wokó?, o ile ?wietnie wspó?gra?a z moj? postaci? ("O, portal do innego wymiaru. O, gigantyczna macka. O, demona przywo?uj?. O, brama do Atlantydy... Hm. E, by?em, robi?em."), to nie tyle wprowadza?a zam?t, czy szale?stwo, co ociera?a si? o pasti?. Za du?o, za bardzo, zbyt dos?ownie.

Ale, jak mówi? - takie za?o?enie larpa, zapewne, wi?c nic, jeno gratulowa? pomys?owo?ci eMGom i graczom. Bo pomys?y by?y przednie...

Jeszcze raz przepraszam, je?li swoim zadufanym, bezczelnym zachowaniem i arogancj? kogo? urazi?em. To nie ja. To On.

Z powa?aniem, Aleister C. znany, jako Tatu? Arie.
_________________
Giacomo Casanova...
...Is dead.
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2009-04-27, 07:57   

Mówi?am, ?e nie s? sprawiedliwe;)
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Dzas 

Posty: 14
Skąd: Dzika Kraina
Wysłany: 2009-04-27, 08:24   

Zgadzam si?. By?o czu? brak MG, ale nie a? tak bardzo i dopiero pod koniec.
Czy brak dekoracji by? mocno przeszkadzaj?cym czynnikiem? Nie odczu?am tego za bardzo...
Chcia?am podzi?kowa? graczom i MG za fajn? zabaw? ;) i przeprosi? za moje rozkojarzenie i totalny chaos jaki sob? w sobot? przedstawia?am. Wcze?niejsza noc da?a mi si? cholernie we znaki ;)
Jedyny minus, który bardzo mi przeszkadza?, ale to dopiero na koniec, to moja ?mier?:P Ale z tego co s?dze, to Syrena nie mia?a prze?y? tak czy siak.. :P
_________________
Wola istnienia
Ostatnio zmieniony przez Dzas 2009-04-27, 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kris 
Cz?onek Noctem
Horror Kitchen


Posty: 966
Skąd: Pad Portal
Wysłany: 2009-04-27, 08:26   

Che napisał/a:
Co do Krisa - wróci. B?dzie tylko troch? nadgryziony przez robaki ?cierwojady i troch? nie b?dziesz oddycha?... Ale wrócisz, bo si? nam spodoba?e?.


Hehe Hermann i tak mia? problemu z tamtejszym ?rodowiskiem :P wi?c kwestia oddychania nie gra roli :P wa?ne by wróci? :D i licz?, ?e tym razem nie wróc? sam, ale z ekip? z mojego Dywizjonu :D

Dzas napisał/a:
Jedyny minus, który bardzo mi przeszkadza?, ale to dopiero na koniec, to moja ?mier?:P Ale z tego co s?dze, to Syrena nie mia?a prze?y? tak czy siak.. :P


No có? nie b?d? ukrywa?, ?e by?a na li?cie do odstrza?u :D, ale odstrzelili mnie na dos?ownie chwil? przed ubiciem syrenki :D
_________________
http://img682.imageshack....99/padforum.jpg
Ostatnio zmieniony przez Kris 2009-04-27, 08:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2009-04-27, 08:32   

Nie b?d? zaprzecza?, ?e nie by? to LARP pod has?em "zabi? syrenk?":P Ten LARP by? pod has?em zabi? ka?dego:P

Jakkolwiek - wielkie dzi?ki Dzas za przybycie, pojawienie si? i odegranie tej roli! :D

Respect za podró?:D
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Dzas 

Posty: 14
Skąd: Dzika Kraina
Wysłany: 2009-04-27, 08:32   

Nie by?e? jedynym, który mia? ten sam cel :D :P
W ko?cu syrena mocno namiesza?a swego czasu ;)
Ale? nie ma za co. Nast?pnym razem pierd....le podró?e po Polsce - od razu jade do Poznania :P O ile b?d? si? mog?a jeszcze pojawi? na tajemnicach..mo?e jako siostra syrenki? :P
_________________
Wola istnienia
Ostatnio zmieniony przez Dzas 2009-04-27, 08:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hellzen 
?wietlikowy Faszysta


Posty: 188
Wysłany: 2009-04-27, 08:33   

W skrócie: jestem zadowolony z larp'a. :-D

Wersja bardziej rozwlek?a.

Dwie rzeczy z mojej strony nie dopisa?y. Pierwsza to stan zdrowia. Czu?em si? doprawdy fatalnie, co zreszt? da?o si? zauwa?y?. Nie mia?em gor?czki (chyba), ale ból g?owy i zaawansowany katar. Kolejna spraw to strój. Od tygodnia wiedzia?em, ?e b?d? gra? posta? ksi?dza, jednak nic w tej kwestii nie zrobi?em. Niestety, bo pomys?u nie mia?em, a chcia?em wygl?da? nieco przegi?cie. Có?, bez ponoszenia dodatkowych ?rodków finansowych i z wykorzystaniem po?yczonych gad?etów uda?o si? uzyska? jako taki efekt.

Co do larp'a, to tylko 2 minusy. Brak misiów, czyli ci?gle ich poszukiwanie. To sprawa która dawa?a si? odczu? tylko w momentach, gdy zadzia?a?a stop-klatka, a gdzie? obok w?a?nie co? si? dzia?o, najcz??ciej istotnego. Druga rzecz, to wystrój sali. Niestety, dla mnie to sprawa mega istotna, bo gdy gracze dadz? popis fantastycznych strojów, a sala wygl?da zwyczajnie, to jednak klimat gdzie? ga?nie. Rozumiem, ?e by? to max na jaki mo?na sobie by?o pozwoli? czasowo-finansowo-i-organizacyjnie, ale jednak brakowa?o mi przepychu na zamku. Tyle spraw, potencjalnie krytycznych.

To, ze postacie by?y niewywa?one, wydaje mi si? jednak plusem. nie by?a to sytuacja, gdzie wszyscy mieli super herosów i samych rozpierdalaczy. Ja osobi?cie mia?em do?? przegi?t? posta?. Ba?em si? skorzysta? z umiej?tno?ci, ostatecznie zrobi?em to tylko raz, ale przez to stara?em si? kombinowa? na wszystkie strony, by unikn?? tego nadu?ycia. Wczu?em si? w klimat. Wsi?k?em postaci? w ?wiat i wyj?tkowo mnie dra?ni?o, gdy kolejne osoby rozpracowywa?y moje pokr?tne cele obecno?ci na zamku. By?em rz?dny mordu i w?ciek?y, gdy co? nie sz?o perfekcyjnie po mojej my?li. Bawi?em si? wy?mienicie, nie rozmawia?em ze wszystkimi, by unikn?? zdemaskowania. Jednak, gdy tylko opi?em si? wi?skiem prze??czy?em si? na tryb bycia prawdziwym szowinist?. Bardzo, ale to bardzo podoba?a mi si? moja rola.

?wiat by? mega popier****ny, towarzystwo zebrane nie tyle ekscentryczne, co ca?kowicie z innych realiów, a wydarzenia bonusowe jakie mia?y miejsce zaskakiwa?y tak bardzo, ?e ci??ko by?o za wszystkim nad??y?. teraz przed misiami ogromne wyzwanie, by powtórzy? tak skomplikowane uk?ady w kolejnej ods?onie. Wielkie brawa dla Alfa i Kaym'a :mrgreen:
_________________
(◕‿◕)
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2009-04-27, 08:37   

:oops:

miauk...

To prawda z t? sal? niestety, nast?pnym razem bardziej si? postaramy:)
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2009-04-27, 08:48   

zaczniemy od rzeczy do poprawienia na nast?pn? ods?on?:
- mechanika, mimo, i? teoretycznie nie by?a uznaniowa, to ka?dy test wymaga? obecno?ci MG - a szkoda, przydaliby si? w innych miejscach.
- MG jednocze?nie graj?cy i prowadz?cy dram?, kolejki ustawiaj?cy si? do nich, generuj?ce przestoje w akcji.
- za kulisami by?o jednocze?nie z 5 ró?nych pomieszcze?. Okazywa?o si?, ?e po lewej s? za?wiaty po prawej pokój hrabiny, tego kolesia baaardzo po lewej to tak naprawd? tu nie ma, a Ci nie ?yj?...
- w?a?nie, nie ?yj?cy, a pl?taj?cy si? po spotkaniu. Powracanie z martwych i Ci naprawd? martwi. Mo?na by tych prawdziwie nie ?yj?cych jednak gdzie? schowa?, bo w pewnym momencie ju? nie by?am pewna gdzie le?y trup, a co w sumie chodzi i rozmawia.
- Ja z kolei zauwa?y?am w drugiej po?owie LARPa rozmawiaj?cych z martwymi i tworz?cych takie offtopy, ?e szkoda...

Mimo to ja bawi?am si? dobrze. Nie mia?am problemu nudy, wiedzia?am z kim rozmawia?, a offtopy mnie tylko denerwowa?y. Bawi?am si? dobrze i pojawi? si? na kolejnej ods?onie, szczególnie us?yszawszy swoje nowe i (hehe) ciekawe cele:D.

PS - o w?a?nie, taki larp wymaga?by oprócz ciekawych scenek - jakich? efektów... kurcze... rekwizytów chocia?!!!
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
Ostatnio zmieniony przez Lathea 2009-04-27, 08:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2009-04-27, 10:42   

Nad mechanik? rzeczywi?cie trzeba jeszcze troch? popracowa?.

Co do wystroju sali, fakt, przyda?by nam si? lepszy.

Owszem postacie by?y niewywa?one, ale by? to zabieg ?wiadomy i jak najbardziej celowy. ;-)

Kris, ze wskrzeszeniem postaci, nie b?dzie problemu, a w razie, gdyby Pani ?mier? nie chcia?a wspó?pracowa?, zawsze jeszcze mo?na cofn?? czas. :-P

Czedol, by?e? zajebistym Crowley'em, a i pijany, a potem skrzywdzony ksi?dz mia? swój urok. ;-) Jeszcze raz wielkie dzi?ki dla graczy, spisali?cie si?, hehe. :-D
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by Michaczos & UnholyTeam
LARP Poznań fantastyka RPG sesje gry fabularne klub Druga Era Noctem