Noctem Grupa LARPowa z Poznania
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Sny
Autor Wiadomość
Che 
Cz?onek Noctem
WeiBtod


Posty: 618
Skąd: Breslau
Wysłany: 2011-11-18, 12:16   

Ostatnio budz? si? dobre pó? godziny. Nie w znaczeniu "budz? si? i nie zwlekam si? z wyra".
W znaczeniu - budz? si?, czuj?c, ?e kark mnie boli, bo niewygodnie zasn??em, ale zdaj? sobie spraw?, ?e mam tak zdr?twia?y kark, ?e nie mog? si? poruszy?, bo jestem sparali?owany. Po czym budz? si?, ze ?wiadomo?ci?, ?e tamten parali? by? snem, ale w sumie dalej si? poruszy? nie mog?, bo poruszenie sprawia mi ból. Po czym budz? si? znowu, widz? cz?onków rodziny, albo znajomych, gadaj?cych ze mn?, ale nadal nie mog? si? poruszy?, bo kark mnie po prostu parali?uje - i owi? ludzie mnie próbuj? ruszy?, ale dalej jestem sparali?owany. Po czym budz? si? - yet again - ?wiadom, ?e wszystkie poprzednie p?tle mi si? ?ni?y, ale nadal mam ból w karku, wi?c wstaj? i chodz? po domu, staraj?c si? znale?? jaki? sposób na kark, jednocze?nie nie mog?c si? praktycznie porusza?, poza r?kami i nogami. Po czym budz? si? znowu, nadal sparali?owany i nie mog?cy wsta? z ?ó?ka.
A? w ko?cu si? budz?, wstaj? i czuj?, jak mnie kark nakurwia i obiecuj? sobie, ?e wracam do ?wicze?...

S? inne warianty. Podobny patent, tylko z duszeniem si?, bo zasn??em na brzuchu. Podobny, z ?ebrem przebijaj?cym mi p?uco - na jawie po prostu krzywo spa?em. A, co ?mieszniejsze, to nie dotyczy tylko niewygodnych pozycji do spania. ?pi?c kompletnie wygodnie tez mam takie p?tle - wielokrotnie si? budz? i wielokrotnie zaczynam dzie?. Albo noc. Albo ranek, albo wieczór, bo w ka?dym kolejnym poziomie p?tli jest inna pora.

Wieczne przebudzenie. Cud, ze jeszcze potrafi? odró?ni? sen od jawy. Chyba.
_________________
Giacomo Casanova...
...Is dead.
 
 
Olena 
Cz?onek Noctem
A little insane?


Posty: 934
Wysłany: 2011-11-18, 17:54   

*(jak w reklamie) podchodzi ?redniom?oda?adna Pani i wyci?ga z torebki tajemniczy, malutki s?oiczek*
- We? Tramal, mi zawsze pomaga.
_________________
"O, jakie dziwne formy mo?e przybiera? szale?stwo ludzi zdrowych."
 
 
 
tygrysica 
Cz?onek Noctem
(turku)Sowa


Posty: 747
Skąd: Norge
Wysłany: 2011-11-19, 13:32   

Je?li moje sny maj? wi?cej ni? 1 "g?ównego bohatera", to wol? ich nazywa?, bo w trakcie snu zmieniam punkty widzenia.

Maria w?a?nie ko?czy?a rozmow? z przyjació?k?, gdy odnale?li j? bracia, Jakub i Pawe?.
- Czy co? si? dzieje? - zapyta?a.
- Tak - odpowiedzia? m?odszy, Pawe?. - To ju? czas.
Maria spojrza?a w stron? ?agodnego zbocza, które górowa?o nad miasteczkiem pokryte dziesi?tkami spokojnych, willowych domów. Zwykle za nim mo?na by?o ujrze? spokojny b??kit nieba, ale tym razem zza lekkich chmur wy?ania?a si? planeta, ogromna w swym majestacie.
- To Wenus... nie, Mars? - zapyta?a.
Jakub smutno przytakn??. Patrzy? na Paw?a, który niby s?ysz?c jaki? nieznany d?wi?k z?apa? si? za g?ow? i prawie upad? na ziemi?.
Nagle powietrze zadr?a?o. Ch?opak wsta? i ca?a trójka spojrza?a w stron? wzgórza. Pod jedn? z will ska?a otworzy?a si? ukazuj?c przej?cie.
- Chod?my - zadecydowa?a Marta.
Wspinali si? mi?dzy zdzicza?ymi ogrodami, starali si? u?ywa? ?cie?ek, które pami?tali z dzieci?stwa. Prowadzi? najstarszy, Jakub, id?c wyprostowany i z zaci?t? min?. Za nim sz?a siostra, stawiaj?c stopy troch? ostro?niej. Ze strapieniem co kilka kroków ogl?da?a si? na ostatniego, Paw?a. To on czu? najwi?cej, to on zosta? Wybrany. Cokolwiek to znaczy?o. Marta czasem si? ba?a swojego m?odszego braciszka.
Dotarli do miejsca, które mia?o by? wej?ciem. Jakub spróbowa? wspina? si? dalej, lecz odpowiedzia? mu tylko g?uchy, nieprzyjazny d?wi?k z wn?trza góry. Odskoczy? od ska?y i wpatrywa? si? w ni? przez chwil?. Ca?a trójka poczu?a nagle, ?e wszystko jest ?le, ?e to najstarszy by? wybrany, lecz dawno to odrzuci?.
Marta wsta?a, jak zahipnotyzowana. Spojrza?a na obu braci: obola?ego Paw?a i ukrywaj?cego strach Jakuba. Jej oczy ja?nia?y delikatnym, b??kitnym ?wiat?em. Zrobi?a kilka kroków w stron? ska?y, jej oczom ukaza?y si? postaci, które na ni? czeka?y. Po chwili wesz?a na podwy?szenie sklecone z drewna prowadzona przez jedn? z tych... osób? Na pierwszy rzut oka byli jak ludzie, ale Marta nie by?a pewna, czy to nie iluzja. K?tem oka widzia?a ich innych, troch? bardziej podobnych do zwierz?t. Ich ruchy by?y l?ejsze, zwinniejsze.
Prowadz?ca j? posta? odwróci?a si?.
- Nie mogli?my si? ju? doczeka?. Wszystko jest przygotowane, spójrz.
Poruszali si? po drewnianych pomostach nad drewnian? wiosk?. Na placach kobiety zajmowa?y si? dzie?mi, a m??czy?ni trenowali walk? na s?omianych celach. Wszyscy byli odziani w lekkie skóry i lny, a cia?a m??czyzn znaczone by?y b??kitem i czerwieni? w rytualne wzory. Chocia? krajobraz do z?udzenia przypomina? jej rodzinne strony bez domostw, powietrze by?o g?ste i niemal?e iskrzy?o czym?, co dziewczyna potrafi?a okre?li? tylko jako "dobr? magi?".
By? to niesamowity widok i Marta wiedzia?a, ?e je?eli przyjdzie im stawi? czo?a czemukolwiek, wygraj?.


To tak z dzisiaj. A ostatnio mia?am sen jeszcze, ?e znad Berlina lecia?o morowe powietrze, przez które ludzie czasowo zamieniali si? w zombie, ale niektórzy byli odporni. Jaka? czarownica wyprowadzi?a mnie i 2 inne zdrowe osoby z zainfekowanego budynku campusu. Uciekali?my, a kto? strzela? do nas z ka?asza, bo my?la?, ?e jeste?my zainfekowani, ale okaza?o si?, ?e jeste?my super szybcy i odporni na wszystko, wi?c dostali?my si? do jakiej? armii na ba?kanach (mieli pierwszowojenne mundury!) i mieli?my nosi? im informacje i robi? za zwiad.
_________________
O victory forget your underwear we're free
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2011-11-19, 20:36   

Mi si? ?ni?o co? o czym nie mog? mówi?, bo kilka osób mog?oby si? poczu? skompromitowanych idealnym zaprzeczeniem stanu faktycznego ;)
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2011-11-19, 21:44   

to po co zaczynasz jak nie zamierzasz ko?czy?? ;>
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
 
 
 
Baku 


Posty: 195
Wysłany: 2011-11-19, 22:36   

Mnie si? ju? drugi raz ?ni?o, ?e podczas gry w koszykówk? robi? wsady. Uznaj? to za jaki? pod?wiadomy kompleks wzrostu :-D
_________________
"B?d? spokojny: za 100 lat wszystko minie!"
Ralph Waldo Emerson
 
 
Hedere 
Bluszcz


Posty: 152
Skąd: Wroc?aw
Wysłany: 2011-11-19, 23:12   

a mi si? dzisiaj ?ni? Czedol, który by? Gollumem.
_________________
Vanity is definitely my favourite sin.

Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
 
 
Vonen 
Cz?onek Noctem
Zloty Chlopiec


Posty: 493
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2011-11-19, 23:14   

Zaraz tam kompleks wzrostu. Baku, Ty pod?wiadomie chcesz po prostu trafia? do kosza.


A co do snów - kto? ma do?wiadczenia z ?wiadomym ?nieniem?
_________________
"Wolno?? jest jak powietrze na szczycie góry. I jedno, i drugie - nie do zniesienia dla s?abych."
 
 
 
Dziadek Zielarz 
Cz?onek Noctem


Posty: 442
Wysłany: 2011-11-19, 23:35   

?wiadome ?nienie jest przereklamowane.

Niemniej to i tak ?mieszne uczucie jak nagle we ?nie ?yczysz sobie dajmy na to by? niewidzialnym i wszyscy przestaj? Ci? zauwa?a? ;)
_________________
Things just happen. What the hell.
 
 
Alkazz 
Cz?onek Noctem


Posty: 362
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2011-11-22, 22:39   

Dareth napisał/a:
to po co zaczynasz jak nie zamierzasz ko?czy?? ;>


po to by? Ty doko?czy? :D
_________________
Obsadzili?cie mnie w roli,
Ktorej nie uda mi si? zagra? tak,
Aby wypad?o jak w ?yciu

William Szekspir 'Koriolan'
 
 
lehcyfer 


Posty: 3
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2012-01-15, 11:08   

Sny mam cz?sto cho? rzadko przywi?zuj? do nich wi?ksz? wag? - co najwy?ej po?miej? si? rano jak je sobie przypomn?. Od czasu do czasu jednak zdarza si? jaka? pere?ka - jak np. ten sprzed ponad roku:

Jako poszukuj?cy m?ody cz?owiek ?y?em w Pary?u i pewnego dnia zda?em sobie spraw? ?e to w co wierzy?em i co robi?em by?o stekiem bzdur, oprócz spotkania pewnej osoby. Próbowa?em j? odnale??, ale wszystkie miejsca które z ni? kojarzy?em znikn??y, zmieni?y si?. W ko?cu j? odnalaz?em i by?em niezadowolony z tego ?e nie jest taka jak j? sobie wyobra?a?em. Us?ysza?em w odpowiedzi

- Nie jestem t? sam? osob? któr? kiedy? zna?e?. Ty nie jeste? t? sam? osob? któr? ja zna?em. To miasto nie jest tym miastem którym wtedy by?o. Próba odtworzenia dawnych zdarze?, dawnych odczu? jest z góry skazana na niepowodzenie. Jedyne co mo?na zrobi? to w pe?ni obj?? tera?niejszo??, by? ca?kowicie tutaj i teraz, widzie? wszystko jak gdyby pierwszy raz...
Ostatnio zmieniony przez lehcyfer 2012-01-15, 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tygrysica 
Cz?onek Noctem
(turku)Sowa


Posty: 747
Skąd: Norge
Wysłany: 2013-01-28, 01:03   

?ni?o mi si?, ?e jestem w kuchni mieszkania Deo, które wygl?da?o bardziej jak ?okietka. Nie potrafi?am ustawi? pralki ani zrobi? quesadillas, Deo by?a na mnie z?a, a z pokoju naprzeciw kuchni wyszed? Rav i jacy? ludzie, którzy chyba w?a?nie sko?czyli sesj? w jakiego? Warhammera. Mieli w sobie co? z Wikingów.
_________________
O victory forget your underwear we're free
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by Michaczos & UnholyTeam
LARP Poznań fantastyka RPG sesje gry fabularne klub Druga Era Noctem