Noctem Grupa LARPowa z Poznania
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Kfiatki z sesji
Autor Wiadomość
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2010-10-20, 12:20   

czekolada by?a dobra;). Alf i Gorbacz po prostu czuj? si? poza Undergroundem Czekoladowym. Oni w tym czasie lootowali:D.
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Naridena 
Cz?onek Noctem


Posty: 768
Wysłany: 2010-10-20, 12:32   

Tak, w?a?nie to robi?a druidka Ossa, kiedy bard ju? wyleczy? jej kota xD
 
 
 
Gorbacz 
Cz?onek Noctem
Ten Dobry Doppelganger


Posty: 1442
Skąd: Festung Posen
Wysłany: 2010-10-20, 14:06   

Dobrze chocia?, ?e lootwali a nie expili :P
_________________
"The worthy GM never purposely kills players' PCs. He presents opportunities for the rash and unthinking players to do that all on their own." - E. Gary Gygax (1938-2008)
Ostatnio zmieniony przez Gorbacz 2010-10-20, 14:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2010-10-20, 15:05   

No to? Ordos by? na sesji:) zosta?o tylko lootowanie.
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2010-10-25, 11:57   

Dru?yna gra?a w Wampira: Maskarad? w Pary?u, w realiach AM.

Yamini - Falka - Tremerka, wisz?ca non-stop na telefonie ze swoim ulubionym Nosferatu - Rudym
Jean Paul - Gorbacz - Lasombra, jedyny prawdziwy i wierny Camarilli z tych co zostali w mie?cie, by? ostatnio na spotkaniu w Poznaniu na AM na ISach.
Jean Pierre - Bezjimienny - gwiazdka ca?ej ferajny, Brujah, dresik, pan dzielnicy "gdzie psy szczekaj? dupami"

***
Jean Paul opowiada jak to by?o w Poznaniu (maj?c problem z doprecyzowanie geograficznie Brujahowi lokacji Poznania), jaki tam chaos, czym jest wolne miasto i...
Jean Paul: i ostatnio mieli tam pewne problemy z wilkami.
Jean Pierre: No tak, tam s? wilki, wilki i bia?e nied?wiedzie. Jak to na ko?cu ?wiata.
***
Ci?g dalszy opowie?ci o tym, jak to Jean Paul rozmawiaj?c z Siedem (postaci? AMow? Bezjimiennego) dosta? primogena Poznania sk?adaj?c papiery do 'dziekanatu'.
Jean Pierre: Ej, musz? do tego ksi?cia napisa? list i te? zostan? primogenem. Taki korespondencyjny kurs na primogena!
***
Przykry obrót spraw doprowadzi? do okradzenia naszej dru?yny, zarówno Jean Paula jak i Yamini (Brujaha nie by?o z czego okrada?). Brujah idzie jako obstawa Tremerki, nie wybrzydza co do broni - ?apie pierwszy znak drogowy z brzegu i pakuje si? w wind? z Yamini, jad? do jej apartamentów na samej górze, 10 pi?tro. Gdy okazuje si?, ?e w mieszkaniu ju? niczego nie ma i nale?y tylko zabezpieczy? ?lady Brujah deklaruje, ?e w takim razie pozbywa si? znaku drogowego, wyrzucaj?c go przez okno.
--> tutaj objawia si? wredota MG, ma?y rzut... oooj... Yamini, s?yszy trzask i alarm swojego samochodu.
Falka pi?knie odegra?a wkurzon? Tremerk?:
- Straci?am swoje badania i auto! Wszystko przez tego Brudziacha!!!
Jean Pierre piskliwym g?osem lekko skulony - Ale badania te??!
***

Natalie i Madame de Scudery w pewnym momencie znalaz?y si? razem na salonach. Odby? si? pojedynek spo?eczny, kto z pozosta?ych gdzie usi?dzie i znajdzie si?. Madame przegra?a, a ?wiadkiem tego by?a Yamini. Tremerka ju? wkurzona i irytowana notorycznymi sugestiami co do noszenia ze sob? znaków drogowych wraca na spotkanie z dru?yn? i relacjonuje wydarzenia z elizjum. Jean Pierre pyta:
- I co? U?ywa?y znaa.... nych dyscyplin?
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Gorbacz 
Cz?onek Noctem
Ten Dobry Doppelganger


Posty: 1442
Skąd: Festung Posen
Wysłany: 2010-10-25, 12:04   

PS

Yamini (o Andrzeju Siedem): I ten ... ksi??? Poznania ... on tak rozdaje primogena ? Wariat !
Jean Paul: Raczej prawdziwy cz?owiek renesansu ...

Yamini (przez telefon): Przed chwil?. Ten Brujah. WYRZUCI? PRZEZ MOJE OKNO ZNAK DROGOWY PROSTO NA MÓJ SAMOCHÓD !!!
Jean Paul: Zaraz zaraz, ja wszystko rozumiem. Ale sk?d w Twoim mieszkaniu znak drogowy ?
Yamini: *implozja*

Jean Pierre (przez telefon): No, i pami?taj, jak zaparkujesz na mojej dzielni to ustaw na dachu auta piramidk? z puszek, ?eby ch?opaki wiedzieli co by nie rusza?.
Yamini: *implozja* x2
_________________
"The worthy GM never purposely kills players' PCs. He presents opportunities for the rash and unthinking players to do that all on their own." - E. Gary Gygax (1938-2008)
Ostatnio zmieniony przez Gorbacz 2010-10-25, 12:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Falka 
Cz?onek Noctem
?wietlik, Morfinka


Posty: 807
Skąd: z przedmie?cia
Wysłany: 2010-10-25, 15:06   

P.S. 2
JP: sk?d u Ciebie znak drogowy? u mnie by? tylko kubek z herbat?..<rozgl?da si? szukaj?c znaku>
Y:.....
_________________
we live as we dream- alone
 
 
 
Gorbacz 
Cz?onek Noctem
Ten Dobry Doppelganger


Posty: 1442
Skąd: Festung Posen
Wysłany: 2010-11-03, 12:27   

STAR WARS.

Statek: frachtowiec klasy YT-2400

ZA?OGA:

strzelec pok?adowy: Saul (Bagu) "Walczy?em w wojnach klo?skich ... znaczy si? klonowych ... gdzie zjeeeeez moja bu..bu...butelka ?"
technik: Tarfful, wookie (Bezjimienny): Yyyyyyrrrr !
??czno??: Mian, togorianka (Tygrys): Miaaaaaaau ?
szef: Keith (ZviR): *facepalm*

kfiatki:

MG: Walczy?e? w wojnach ... klonowych ... klo?skich ... whatever.
Bezi: Jak w klonowych to z Kanad?.

MG: Yes Sir, I can wookie, all night long !

Bagu do ZviRa: Czy Ty zawsze musisz i?? do kibla jak nadlatuj? Tie Fightery ?

ZviR: Kurna, pijany rebe jude knight ...

MG opisuje Mon Cal, w??cznie z ich planet? macierzyst? i modu?owymi okr?tami. I nagle ...
Bagu+ZviR: "No, bo to planeta sushi jest, tylko ?e maj? takie sushi megazordy ..."

ZviR: Strzelam w wybuchaj?ce beczki stoj?ce obok. (Stara taktyka na kreowanie rzeczywisto?ci mgowi pod nosem).
_________________
"The worthy GM never purposely kills players' PCs. He presents opportunities for the rash and unthinking players to do that all on their own." - E. Gary Gygax (1938-2008)
 
 
 
Alfar 
Cz?onek Noctem
Woody Allen


Posty: 4618
Skąd: z Kliki
Wysłany: 2010-11-03, 12:33   

:d:d:d:d:d
_________________
Woody Allen powiedzia?:
"Nigdy nie chcia?bym nale?e? do klubu, który mia?by za cz?onka kogo? takiego jak ja.
Do tego sprowadzaj? si? moje relacje z kobietami."
 
 
 
Lathea 
Cz?onek Noctem
Admin


Posty: 3971
Skąd: Pozna?
Wysłany: 2010-11-03, 12:36   

Gorbacz napisał/a:
MG: Yes Sir, I can wookie, all night long !


nice;D
_________________
- Masz ochot? na herbat??
- Nie, pragn? pie?ni, muzyki. Pragn? mi?o?ci i piekna.
- Naprawd? nie chcesz herbaty?
Woody Allen
 
 
 
Dareth 
Reedemer and Destroyer


Posty: 1302
Skąd: A czy to wa?ne?
Wysłany: 2010-11-03, 12:37   

Warhammer.

Dru?yna otoczona przez zwierzoludzi, stara si? odprawi? rytua? oczyszczaj?cy na piecz?ci która zosta?a z?amana.

Pojawia si? Zoat wspieraj?cy si? na pi?knym kosturze z kryszta?em, który pomaga dru?ynie mówi?c co i jak. Epicka, kulminacyjna scena w której ma si? odby? oczyszczenie i odnowienie piecz?ci:

Zoat(MG):lekko schrypia?ym i zm?czonym g?osem Dobrze... ga?ki s? na swoich miejscach...
Dru?yna: pff... ?MIECH.

Jaki? czas pó?niej...
Zoat umiera, atmosfera smutku i przygn?bienia, ?wiszcz?cym g?osem zoat wypowiada ostatnie ?yczenie:
Umieram.. Prosz?, zanie?cie me serce na cmentarz mego ludu... Tam, w sercu lasu... Laska wskarze wam drog?...
Dru?ynaa: jeszcze wi?kszy ?miech. (zaczynaj? si? dusi?)

I w ten oto sposób, prawie u?mierci?em graczy. Nie postaci graczy. Samych graczy ^^
_________________
"To strike an Ironbreaker is to strike an anvil. You are more likely to re-shape your weapon than to move him… and heavens forbid one lands on you..."- High King Thorgrim Grudgebearer

"Never hesitate, never stop, NEVER SURRENDER "
Ostatnio zmieniony przez Dareth 2010-11-03, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Naridena 
Cz?onek Noctem


Posty: 768
Wysłany: 2010-11-03, 22:08   

Dobra dobra, a na zabijanie mutantów, to nie masz czasu ;p
 
 
 
Katja 

Posty: 603
Skąd: Z Nieba
Wysłany: 2010-11-04, 21:42   

Katja w roli maga ognia szuka spisku w?ród listów zamordowanego:
K:"Nie pachn? cebul??"
MG:O.o
K:"Czy cytryn?? ^^' "
_________________
.:| I wish to be a star falling from your sky... |:.
Ostatnio zmieniony przez Katja 2010-11-04, 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kaym 
Cz?onek Noctem


Posty: 3133
Wysłany: 2010-11-04, 21:43   

Gwoli ?cis?o?ci Katja szuka?a tajnej wiadomo?ci na li?cie napisanej sympatycznym atramentem. ;-)
_________________
Iustum enim est bellum quibus necessarium, et pia arma, ubi nulla nisi in armis spes est.
 
 
 
Dziadek Zielarz 
Cz?onek Noctem


Posty: 442
Wysłany: 2010-11-04, 21:50   

Taka jest oficjalna wersja - nigdy nie mo?na by? pewnym gdzie ukryte s? Protoko?y Mistrzów Syjonu... nioch, nioch!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by Michaczos & UnholyTeam
LARP Poznań fantastyka RPG sesje gry fabularne klub Druga Era Noctem