Noctem
Grupa LARPowa z Poznania

[AM] LARP - Wra?enia po III ods?onie

Lathea - 2008-12-14, 01:37
Temat postu: Wra?enia po III ods?onie
Odby?a si? ju? ods?ona trzecia, wspólna, Ars Mortis: Arahja. Z ch?ci? pos?uchamy jak si? bawili?cie, co s?dzicie o sali, Silvanosie i rytuale, afterze;P. Ja dzi?kuj? od razu gospodarzom afterka - dawno si? tak dobrze przy takiej ilo?ci winka nie bawi?am :), mimo, ?e sko?czy?o sie do?? wcze?nie.

Miauk, misie patysie, dobranoc;).

Dagon - 2008-12-14, 01:39

mio:)
Kris - 2008-12-14, 01:41

Pierwsze wra?enia jutro opisz? tym czasem id? co? obejrze? :P mo?e po jaki? browar :D aha demonik hehe ok i ten g?osik :> Alfar masz u mnie papcie bo jak widza?em jak na bosaka biega?a? to mi si? zimno zrobi?o :(
Fatyg - 2008-12-14, 02:04

Nie b?d? si? rozpisywa? ( podlizywa? )

Wi?cej, a przynajmniej tyle samo scenek - wstawek granych przez MG, wnosz?cych sporo do klimatu.
Do tej pory pami?tam muzyk? z V:Bloodlines za moimi plecami :mrgreen: I Lathe? w przebr... To znaczy demona w przebr... No, wiadomo. Ekhm.
Tylko musicie popracowa? nad przeponk?, bo nie za bardzo Was s?ycha? (albo ja g?uchy jestem).

Szkoda, ?e nie mog?em zosta? na popijawie, ale có?, dzieci w domu, ?ona czeka - ?ycie :)

Hellzen - 2008-12-14, 02:04

Ods?ona jak ods?ona, by?o takich wiele :-P

Ars Mortis:
Tym razem dla odmiany nie napisz?, ?e by?o zaje***?cie. Bawi?em si? ?wietnie, bolesna by?a tylko cz???, gdy Sabat sie napieprza? na zewn?trz, bo akcja wewn?trz stan??a w miejscu, co przypomnia?o stare dobre czasy dawnego NoCtem...
Fabularnie by?o zajefajnie, nawet zlecone mi zadanie zosta?o "olane" i poch?on??o mnie donoszenie niezwi?z?ych informacji do Biskupa (Ordos robi? tak? zaje*ist? min? s?ysz?c jakiego? niusa a potem z irytacja na twarzy biegn?c sprawy ratowa?). Jedyne co nadal wymaga poprawy to sceny masowe i organizacja na zasadzie 'nie robimy wirtualnych drzwi'!!!

After
By?o bardzo fajnie, bawi?em si?... bana?....
Misio cieszy? si? nies?abn?cym powodzeniem p?ci pi?knej (do ostatnich minut Aftera), co odbieram jako komplement dla mojej osoby - autora.
Na afterze prze?y?em te? swój "pierwszy raz", czyli upili mnie winem (wystarczy?y 2 szklanki) i ogólnie mam skot?owana psych? po "ta?cu" jaki zaprezentowano. By?o super, przepraszam za podeptanie i dzi?kuje za wytrzymanie mojego towarzystwa...

Mo?e jesio co? potem dopisze, jak ju? dojd? do siebie. Dzi?kuje 3-misiom za organizacje i graczom za wspóln? zabaw?, cho? przyznam szczerze, ?e najbardziej mnie w tej chwili interesuje opinia "nowych" po ods?onie.

Slide - 2008-12-14, 02:11

Uh... pierwsze wra?enia po larpie - bol? mnie nogi :-P pocz?tek dnia ci?nienie, oczekiwanie... pó?niej przysz?o na larpa i du?o emocji, dr?enie g?osu. Pod koniec larpa by?em bardzo niezadowolony ze swojej gry. Nie potrafi?em si? prze?ama? w grze do ko?ca. Nie mia?em si?y w ostatniej godzinie nawet pyta? si? o to co si? dzieje. Osobi?cie uwa?am, ?e jak na pierwszy raz to troch? za du?o. By?em pod du?ym wra?eniem poziomu graczy. Ka?dy z którym rozmawia?em bardzo mnie zaskoczy?. Ciekaw jestem kolejnej ods?ony, ale wpierw musz? dopracowa? histori? postaci. Bardzo mi przeszkadza?o jak nie potrafi?em odpowiedzie? na pytania ze wzgl?du na to, ?e nie mia?em dopracowanej postaci.

PS: Przede wszystkim podzi?kowania i gratulacje dla Misi - Lathea, Dago, Alfar :]

PS2: Ekipa z Wroc?awia ko?cowka aftera respekta ;)

PS3: Jutro napisz? wi?cej :-P

Lathea - 2008-12-14, 02:17

Inque ju? przy kompie:)

http://rycerka.deviantart...ntrue-106250389

Fatyg - 2008-12-14, 02:42

Je?li chodzi o ogarnianie si? w temacie przestrzeni, wpadania tam gdzie nie trzeba, siania niepotrzebnego zam?tu, to có?... Gdyby?my grali w jednym miejscu ca?y czas, sprawa podejrzewam by?aby o wiele ?atwiejsza. Ten k?t jest po to, ten po tamto, tutaj nie wchodzi?, chyba wida? ta?m? "roboty drogowe" nie?
W ka?dym razie 'wpychanie' nas w tak wysublimowane sposoby prawdopodobnie nie wypali ( z racji cho?by tej zmiany miejsc ).

W takim wypadku mam jedn?, wydaje mi si? JEDYN? propozycj?. Kiedy MG mówi "morda", "cisza", "Bo?e widzisz, a nie grzmisz", "Gdzie moja... ( no dobra, to ju? co innego:P )" kwesti?, to po prostu siedzimy cicho i pozostawiamy ostateczn? decyzj? czy cokolwiek innego MG. Po prostu kiedy MG u?ywa komendy SHOUT/YELL i co? tam krzyczy ( tak jak w Tibii ) to najlepiej by?oby, gdyby?my zwracali na to wi?ksz? uwag? i po prostu, potulnie ( mimo wszechobecnej natury buntownika etc. ) stosowali si? do zalece?.

To tyle ^^

Vonen - 2008-12-14, 08:21

Mnie si? podoba?o. Co mnie zaskoczy?o - nie czu?em tego dystansu mi?dzy Camarill? a Sabatem. Wszyscy si? "integrowali", do wi?kszych sprzeczek nie dosz?o (no dobra, w Sabacie dosz?o ;-) ). A rytua? by? dla mnie zaskoczeniem - nie spodziewa?em si? interwencji kogo? oprócz inkwizycji czy lupinów. A tutaj - pradawny bóg. Mi?o. Historia jak najbardziej OK. Nawet mimo to, ?e Hellzen "ola?" moje zadanie (bo przynosi? o wiele lepsze informacje... :-) )
Dareth - 2008-12-14, 10:55

Mi si? mój pierwszy noctemowy raz podoba? :) By?o zabawnie:) Chocia? faktycznie momentami by?y problemy z czasoprzestrzeniom:P Ale ogólnie fajnie. Jatka Ordosa z T.o.w.e.r'em by?a milusi :P:P A jak wyle?li?my ?eby bi? si? z pa?ami... mia?em nadzieje ?e b?dzie ich wi?cej :( a tu dwóch uciek?o.. dwóch zacz??o ucieka? jak dolecieli?my :P
Dagon - 2008-12-14, 11:13

Nie moja wina, ?e Tower mia? takie karty...;D
Tower - 2008-12-14, 11:17

I tak s?abo posz?o, musz? bardziej sobie dopakowa? wygl?d :)
Thar - 2008-12-14, 11:43

Ja na ods?onie bawi?em si? ?rednio niestety, ale after nadrobi? wszelkie niedoci?gni?cia. No i dorobi?em si? miecza.

Towerowi by si? podoba?, baaaardzo podobny do jego :P
(podskocz jako? w tygodniu po niego)

Lathea - 2008-12-14, 11:49

Pozosta?e osoby robi?ce zdj?cia na ods?onie prosi?abym tez o ich zamieszczenie:). Moich ma?o tym razem.
Kris - 2008-12-14, 12:32

Dobra obudzi?em si? najad?em i jestem gotów do napisania wra?e? z LARPa. No to jedziemy:

Miejsce jak najbardziej dobre, tylko daleko :< idzie zamarzn?? po drodze :P. Pojawili?my si? z bratem praktycznie o czasie :P. By? to nasz pierwszy powa?ny LARP, brata pierwszy w ?yciu. Zacz??o si? brat przyniós? g?ow? swojej ofiary :D Te ciep?e przywitanie sabatu :D nic doda? nic uj??. No, ale wiadomo jak si? pojawia kto? nowy to nie ma wielkich fajerwerków i tak na dobr? spraw? trzeba przetrwa? ten pierwszy raz :D. Moja posta? mia?a mi?e przywitanie z kap?anem niestety totalnie obla?em test i skuli?em si? ze strachu ;p. Cudown? natur? mia?a równie? nieprzyjemno?? pozna? wampirzyca z Camarilli :P. Walka z policjantami troch? obudzi?a znudzon? wydarzeniami posta?, która czu?a si? jak na wieczorku zapoznawczym pomi?dzy Sabatem a Camarill?. Niestety nie by?o twardziela w sabacie, który wszed?by do ba?ki ;p

Troch? si? pokr?ci?em pogada?em z kim trzeba by?o i mam cel na nast?pne ods?ony. Jak to si? mówi pierwsze koty za p?oty :)

Azrael - 2008-12-14, 12:55

Ja powiem krótko, tak jak poprzednio LARP uwa?am za jak najbardziej udany, mimo ?e ledwo uszed?em z (nie)?yciem, to bawi?em si? ?wietnie. Po raz kolejny wyrazy uznania dla Mg i innych graczy za stworzenie niesamowitego klimatu. ?a?uje tylko ?e nie dane mi by?o ujrze? rytua?u, który zdaje si? by? najwa?niejszym elementem tej ods?ony, no bo có?, akurat zaj?ty by?em na zewn?trz „wyja?nianiem” sobie pewnych kwestii z kap?anem... :-)
Alkhaar - 2008-12-14, 13:23

Wlasnie wstalem cos zjadlem i pomyslalem ze moge cos napisac :P

Ogolnie powiem tak: na poczatku nie moglem sie odnalezc w tym co sie dzialo, hmm no ale coz postac dopiero co sie zjawia w Poznaniu wchodzi do Arahji no i pelno wampirow... wszystkich widzialem po raz pierwszy no i jak tu zaczac zeby od razu w morde nie dostac, bo choc mimo ze obaszar neutralny to jednak coniektorzy dali upust swoim emocjom :] No ale jak mowil Kris pierwsze koty za ploty i mysle ze na nastepnej odslonie bedzie jeszcze lepiej ;] Co do mgowania to wszystko bylo ok choc wydaje mi sie ze troche sie pogubulismy w akcji z policja bo nie za bardzo mozna bylo dojsc do konsensusu ilu ich jest i kto co robi :P no ale wiadomo mg nie moga byc wszechobecne a i tak naprawde dawaly rade. Co do miejsca to bylo ono spoko i moim zdaniem jezeli nie mamy nic przeciwko graniu tam to lepiej zostac w jednym okreslonym miejscu. Dzieki temu bedziemy mogli poszczegolnym rzeczom przypisac jakies inne np. korytarz=wroclawska itp zeby kazdy wiedzial co jak wyglada i zeby mozna bylo bez przeszkod grac. No bo coz byla akcja ze wszyscy wyszlismy na korytarz i zostalo potem rzucone ze jest to wroclawska no a my z mieczami i pistoletami na srodku ulicy ;]

Ale caly larp uwazam za bardzo udany i nie moge doczekac sie nastepnego :]

Agnieszka - 2008-12-14, 15:43

Podoba?o mi si?. Nawet bardzo mi si? podoba?o.
Na samym poczatku nie bardzo wiedzia?am, co z sob? zrobi?, wszystkie potrzebne mi postacie by?y albo zaj?te, albo w ogóle nie pojawi?y si? na spotkaniu. Za to potem nie?le sie rozkr?ci?am, zw?aszcza, kiedy Silvanus zacz?? szepta? mi do ucha ca?kiem interesuj?ce rzeczy.
W kwestii rytua?u... Ech, to by?o po prostu pi?kne, kiedy si? okaza?o, ?e tak w?asciwie nikt nie zna si? na okulty?mie :) Natomiast zaganianie wszystkich w jedno miejsce i t?umaczenie im, co, kiedy i dlaczego maj? robi?, by?o straszne. Gorzej ni? z band? rozwydrzonych studentów.
Alf, dzi?kuj? ci za twoje po?wi?cenie (ostatnim razem grozi?a?, ?e nigdy wi?cej nie b?dziesz odgrywa? zwierzaków :]) i wspania?e odegranie moich ma?ych przyjació? :)

Azi - 2008-12-14, 18:42

Mio. By?o milusio. Toy sobie pokrzycza?a, poprzekomarza?a si? z kolegami z Sabatu <ustawka - ou yeah!> i powpada?a w panik? <dzi?ki T.o.w.e.r ^^>. No i jeszcze narozrabia?a, ale to si? przytnie.
To tyle wzgl?dem osi?gni?? postaci.
Na samego larpa spó?nili?my si? z Martinim. By?o daleko. Bardzo daleko. Nawet dla zmotoryzowanych. Chocia? miejscówka akurat okaza?a si? ca?kiem spoko i wynagrodzi?a podró? <poza kafelkami. nielubimy si? z kafelkami. zw?aszcza w szpilkach. brrr>
Osobne dzi?ki dla ekipy sprz?taj?cej Instytut, która na mój widok w damskiej toalecie, gdy chcia?am zmy? krzy? z czo?a z?apa?a TAAAKIEGO karpia na mordkach. I :* dla ekipy z m?skiej toalety, gdzie mog?am go wreszcie zmy?.
Sam afterek wielce udany. Raz jeszcze przepraszam za bezczelne opicie Kasi - kajam si? postokro? -_-'
Ekipa wroc?awska - a przynajmniej moja troch? bezczelna osóbka ^^ - docenia zostanie docenionym ^^ Mam nadzij?, ?e nast?pnym razem te? b?dzie youtube party [Chester na DJ'a!]

PS:Inque - dzi?ki za fotki moich nóg ^^

Kaym - 2008-12-14, 21:24

Mhm, nie b?d? oryginalny, gdy? moje wra?enia s? zgodne z odczuciami innych wypowiadaj?cych si? tu uczestników. Bardzo mi si? podoba?o. Troch? knuj?cych rozmów na osobno?ci, troch? bardziej ogólnych, dwa pojedynki, próba diabolizmu, potyczka z policj?, rytua?, ogólnie rzecz bior?c rewelacja :mrgreen: .

Miejsce jak dla mnie ?wietne. Du?e i przestronne, no i mam do niego blisko z domu, hehe ;-) . Podzi?kowania i gratulacje dla Mi?ków za ?wietn? realizacj? ods?ony i przy??czam si? do pro?by o wi?cej scen odgrywanych przez Was, mia?y ?wietny klimat.

Podzi?kowania dla Thara za aftera, bardzo fajnie by?o.

P.S. Misio Urwisek rz?dzi? zarówno na ods?onie jak i na afterze. No i zrobi? niema?? furor? w TESCO i tramwaju :-P .

Inque - 2008-12-15, 00:05

Hm... mo?e wyja?ni? zdj?cia i ich ubogo?? XD generalnie to mam wielkiego FOCHA od egzaminów na Aspa <ASP> na swojego canona, co wida? na braku zdj?? jakichkolwiek. 90% jest do bani dlatego nic nie b?d? wrzuca?. Nie mia?am statywu i nie mia?am szans na nic dobrego a te zdj?cia nóg to by?y jedyne które zd??y?am zrobi? zanim si? poruszy?a? XD ogólnie by?o fajne ?wiat?o i fajny motyw.. mia?am pomys?, nie wyszed?.. szumy zwyci??y?y Inka <Inque> pad?a XD

Obiecuje, ?e na nast?pn? ods?on? postaram si? ju? za?atwi? statywwwwww i zrobi? jakie? GODNE waszych oczu zdj?cia <tzn. ciekawe i ?adne> XD

No.. to odno?nie LARPa. Nie b?dzie chyba niczym nowym i oryginalnym jak napisz? jako "nowa", ?e si? gubi?am i nie wiedzia?am co robi?. No u mnie to i tak wielki sukces, ?e z kimkolwiek rozmawia?am i sie ekhm zdecydowa?am na taki t?um obcych bo ja to ma?o stadne zwierz? ... XD znaczy istota no.. . ale nie lud? o_o znaczy nietowarzyskie takie. Tak wiem jestem dziwna.. na czym sko?czy?am.. ah.. wiem XD Ogólnie mówi?c podoba?o mi si?. Z kilkoma osobami uda?o mi sie d?u?ej porozmawia? chocia? wiadomo wychodzi?o tak, ?e ka?dy nagle musia? lecie? co? za?atwi?, ale wiadomo... snucie si? bez rozmów przez chocia? pi?? minut jak mi si? wydaje ka?dy nowy musi przetrwa? ^___^ By?y postacie, które moja posta? polubi?a jak i równie? baaaaardzo ZNIENAWIDZI?A i bynajmniej nie by? to nikt z Sabatu XD tak tak chodzi o Ciebie z?y panie nosferze i Twoj? r?k?. Wiadomo niektórzy toreadorzy s? na tyle mini by w ogóle przebywa? w takim nieprzyjemnym i nieestetycznym towarzystwie, ale ... r?ce za dekoltem i szur pod bluzk? i osaczanie i w?chanie jest OKRRRRRROOOPNE XD gratuluje odgrywania : D chocia? to pewnie nie nowo?? :} Za to polubi?am Flesza, kole?ank? z klanu XD, i pana Giovanni. Chyba nikogo nie pomin??am...

Oczywi?cie to tylko apropo postaci, które pozna?am bo tak generalnie to was znaczy tych z którymi ile? tam zda? zamieni?am> nie da si? nie lubic XD

Podoba?y mi si? stroj?... pomieszczenie.. kreacje bohaterów... wprowadzenie i wydarzenia bo fabu?y nie da?am rady sobie posk?ada?. Wiadomo pocz?tkuj?ca XD No tak generalnie to moim zdaniem dopiero po pierwszej w ?yciu ods?onie mo?na tak naprawd? umocni? w charakterze swoj? posta?. Ja nie do ko?ca wiedzia?am jak to wszystko ma wygl?da? i nie mia?am do samego ko?ca dopracowanej postaci.. mam nadziej, ?e nikt nie b?dzie mia? do mnie pretensji jak moja posta? b?dzie mia?a kilka zmian w zachowaniu, które ju? zamierzam zostawi? na sta?e, zreszt? i tak nie s?dz? by du?o osób mnie pami?ta?o, bo jak stwierdzi? "pan r?k? macham gdzie nie trzeba" bez okularów naprawd? nie widz? z kim rozmawiam czasami XD no wiadomo chodzi o to, ?e by?o ciemno i potem si? ludzi nie pami?ta i nie rozpoznaje XD czasem.. niektórych XD

Podsumowuj?c: Bo wiem z do?wiadczenia <z mojego sesyjnego forum>, ?e pisz? niezrozumiale. TAAAAK podoba?o mi si? i dzi?kuj? wszystkim za LARPa i AfTera :}

PS: MISIO rulez XD ja chc? takiego na urodziny! A urodzi?am si? 13 wi?c do mnie pasuje XD bo widzisz widzisz... 13 to taka z?a pechowa liczba, a ja w dodatku jeszcze jestem z?? wied?m? ^__^ <argument nie do odparcia>

PSS: Dzi?kuj? Mistrzyniom < XD > za zainteresowanie i "upewnianie si?" czy wszystko gra i czy mi si? podoba :} dla mnie by?o to do?? buduj?ce, ?e od czasu do czasu do nas nowych te? si? podchodzi, i ?e zale?y innym na tym by si? nam podoba?o jak najbardziej : D i sie podoba?o :} tak s?dz? : D

PSSS: Nie zabijajcie mnie za rozmiar tego posta XD przepraszam ja sie tak wstr?tnie rozpisuj? zawsze XD

Slide - 2008-12-15, 00:41

Inque napisał/a:
No tak generalnie to moim zdaniem dopiero po pierwszej w ?yciu ods?onie mo?na tak naprawd? umocni? w charakterze swoj? posta?. Ja nie do ko?ca wiedzia?am jak to wszystko ma wygl?da? i nie mia?am do samego ko?ca dopracowanej postaci.. mam nadziej, ?e nikt nie b?dzie mia? do mnie pretensji jak moja posta? b?dzie mia?a kilka zmian w zachowaniu, które ju? zamierzam zostawi? na sta?e


Podpisuje sie pod tym rekoma i nogami. Ja równie? nie wiedzia?em czego sie spodziewac i przede wszystkim nie myslalem jako moja postac. Moje rozmowy z minuty na minute stawaly sie coraz bardziej nijakie. Pod koniec podjalem kilka decyzji, ktore w ostatnich chwilach zmienialem, a nie powinienem bo nie wiedzialem do konca jak juz grac.
Teraz czlowiek juz wie jak ten caly bajzel (w sensie pozytywnym) wyglada to moze pomyslec nad dopracowaniem charakteru, spisaniem historii (jednak sam plan wydarze? to za malo). Dlatego ja równie? mam nadzieje, ze nie bedziecie zwracac uwagi na zmiane odgrywania postaci u nowych graczy. Mam nadzieje, ?e przede wszystkim b?dzie o wiele lepsza ni? wczoraj ;) Ja juz sie nie moge doczekac kolejnego larpa.

Chester - 2008-12-15, 09:34

A na to ja powiem, ze:

ZAJEBIASZCZO bylo!!! :D

Dzieki wam o eMGinie za ta odslone bo bawilem sie wysmienicie.
Dzieki Azi za aparat, stanowil on idealne wrecz dopelnienie Flesza, zwlaszcza z ta lampa;]
Dzieki graczom za wspolgre.

Cos bardziesz szczegolowo?
Hmmm... musze powiedziec, ze po pol roku grania ponad dopiero na tej odslonie udalomi sie wczuc we Flesza takiego,jaki byl stworzony.
Cykanie fotek, spisywanie infomacji, targowanie sie o newsy, rzucanie glupimi komentarzami, konwersowanie z Toreadorkami (ukon dla obu przeuroczych pan;)), przekomarzanie sie z WeiBtodem... whuaaaa.....ale bylo zajebiscie!!!

Mam nadzieje,ze w styczniu bedzie rownie dobrze albo nawet lepiej ;]

Che - 2008-12-15, 14:06

Wreszcie mam okazj? si??c do kompa.

Wi?c, przeczytawszy wszystko, co by?o napisane, zrobi? za tego czarnego koz?a i dolej? do miodu par? kropel dziegdziu.

Ods?ona mi si? podoba?a, zapewniam. Bawi?em si? na sta?ym poziomie, gracze, z którymi si? zetkn??em byli wprost przeuroczy i naprawd? umozliwiali mi granie tym, kim gram. I kim chc? grac. Tarcia mi?dzy postaciami, sytuacje, fajerwerki, kryzysy - s?owem wszystko to, co sk??da si? na fabu?? larpa - by?y i by?y solidne.

Co mi si? nie podoba?o?
Po pierwsze chaos - niektórzy, nie ?artuj?, latali, niczym kot z p?cherzem, staraj?c si? za?atwic jak?? cz??c swych interesów i rzeczy, które im przypad?y - nie zatrzymuj?c si? nigdzie na d?u?ej i e efekcie nie robi?c nic, poza wy?ej wzmiankowanym lataniem. Du?e st??enie graczy i - jak mi si? wydaje - w?tków pobocznych zaowocowa?o tym, ?e ka?dy stara? si? za?atwiac swoje, ewentualnie dobrze si? bawic...
A rzeczowego g?osu zabrak?o ca?kowicie.
Przeciez my?my si? tam w jakim? celu spotkali, prawda?
Chaos równie? wdar? si? i do mojego zawszonego p?aszczyka i pod mask? - ci?gle kto? mnie wo?a?, a po pó? minucie rozmowy ju? mnie wzywali gdzie indziej. Ja rozumiem, funkcja reprezentatywna, ale kiedy po raz kolejny oderwano mnie od rozmowy, która mog?a miec wp?yw na dzia?ania przeciw inkwizycji, ?eby mi powiedziec, ?e "trzeba zadzia?ac"... My?la?em , ?e si? przekr?c?.
Podsumowuj?c - zgubic si? by?o zabójczo prosto.
Po drugie - mordercze przestoje. I to nie przytyk do eMGi?, ?e ich nie by?o - to jest zrozumia?e. Po prostu zdarza?y si? momenty, kiedy gracze patrzyli si? na siebie bezradnie i w?a?ciwie nie wiedzieli, co ze sob? robic. I nie - jeden, dwóch graczy - tylko od razu grupka sze?ciu, o?miu...
Po trzecie - to ju? nie jest przytyk, to moje osobiste przemy?lenia. Brak?o mi indywidualistów. I nie w sensie takim, ?e byli?my bezbarwnym t?umem. Nie byli?my w ?adnym wypadku. Ale widac by?o owczy p?d.
"Wygianiajmy z?ego bo?ka" - kto? krzykn?? - to wyganiamy. I wszyscy zacz?li wyganiac z?ego bo?ka, bo z?ych bo?ków naturalnie si? wygania. Jasne, ja te? pomaga?em - wyboru nie mia?em... Ale nie by?o nikogo, kto by krzykn?? "A mo?e nie"... Brakowa?o mi jakiego? sprzeciwu.
Nie uwierz?, ?e na tylu graczy mamy samych praworz?dnych i oportunistów...


Dodatki?
EMGinie, jak zwykle urobi?y si? po ?okcie, to by?o widac. Dzi?ki za zajebistego larpa, na którym zawsze mi si? ?wietnie gra.
Gracze stan?li na poziomie i z niektórymi a? przyjemnie by?o gadac. I gadac. I gadac.
Pomys?y i zawi?zania fabularne sa coraz bardziej pokr?cone i coraz szersze kr?gi zataczaj?. Skala zaczyna przyt?aczac. Efekty zaczyna przynosic ka?de dzia?anie. Starzy i nowi przyjaciele i wrogowie wracaj?, w taki, czy inny sposób, watki sie bynajmniej nie ko?cz?, tylko zap?tlaj? i zwi?zuj?.
Zawsze da rad? znale?c czas, ?eby zwyczajnie solidnie sobie poodgrywac postac. Czasem kosztem w?tków - ale ka?dy dostaje to, czego naprawd? chce. O ile si? postara;>

Innymi s?owy - ods?ona by?a satysfakcjonuj?ca, choc nie przebija?a innych, ostatnimi czasy, wed?ug mnie lepszych. W??cza?a sie w ci?g dramy. I by?o ciekawie.
A widziec niektórych graczy w swoim ?ywiole, jak chocby Flesza, czy Babela - to by?a czysta przyjemno?c.

ps. scenka rozwa?ki Sabatników - tak naprawd? problem polega? na tym, ?e to gracze graczom zgotowali nieca?? godzin? nudy. Oczywistym jest, ?e gdyby Cama zacz??a si? w??czac w rozwa?k? sabatoli - by?oby to przyczynkiem do zerwania paktu. Nie wszyscy z Camy mieli refleks, ?eby zaj?c si? na przyk?ad sprz?taniem brudu i wy??pywaniem uciekinierów - pozostawa?o im siedzenie i gadanie. A wtedy nastrój nieco pad?. eMGinie nic poradzic na to nie mog?y - to by?a wypadkowa decyzji graczy.
Nie powiem, ?eby mi si? to podoba?o - ale, hej, bywa.

ps2. Dzi?ki za aftera wszystkim, g?ównie gospodarzom i tym, którzy mieli odwag? tudzie? brak zahamowa? ze mn? gadac. Za ma?o wypi?em, niestety...

;>

Rustin - 2008-12-15, 15:41

Na pocz?tku podzi?kowania dla MGi? i graczy za stworzenie mi mo?liwo?ci do?wiadczenia klimatu LARP'a. Jako, ?em jeszcze nOOb je?li chodzi o LARPy, prosz? o zachowanie dystansu do mojej postaci jak? zaprezentowa?em na tej ods?onie. Mam nadziej? , ?e w przysz?o?ci uda mi si? j? jako? ciekawie rozwin?? i nabra? troch? do?wiadczenia w grze aktorskiej.
A je?li chodzi o moje odczucia odno?nie tej ods?ony to s? one jak najbardziej pozytywne :) Miejsce mi si? podoba?o - nie wiem jak by?o z poprzednim lokum, ale tutaj jest naprawd? sporo przestrzeni. Gra?o si? równie? ciekawie, chocia? pod koniec spotkania jako posta?, nie mia?em ju? zbytnio nic do roboty, ale po rozmowach z innymi startuj?cymi graczami wiem, ?e nie by?em odosobniony w tych odczuciach. Generalnie mimo nudy pod koniec, 4 godziny min??y mi bardzo szybko a porcja fun'u jaki otrzyma?em umo?liwi?a zignorowanie bólu nóg ;)

Podzi?kowania równie? ?l? gospodarzom Aftera, dzieki którym mo?na by?o pozna? graczy in persona.

Tower - 2008-12-15, 16:41

Witajcie.
To by?a moja pierwsza ods?ona ??czona po tym jak nast?pi? podzia? na sabat i camarille.

Plusy:
+ Bardzo ?adnie przygotowane miejsce gry, by?o klimatycznie.
+ ?wietna scenka ko?cowa. Te czarne pasma wychodz?ce z Doriana, imponuj?ce (zas?u?y?:p)
+ Dobry w?tek g?ówny, blizny podszepty, jedna z najciekawszych "wizyt npców" na larpie.

Minusy:
- Brak uczucia wrogo?ci, Gdyby nie Akerman czu?bym si?, ?e jestem nadal w Camie. Obraz dope?ni?o si? z?apanie si? za r?ce i odprawienie rytua?u. Powstrzymam si? od komentowania.
- Scena na dworze, szybka teleportacja, t?um gapiów i ogólnie sytuacja która powinna nie mie? miejsca. (poczu?em si? jak w tym ?arcie, ?e gracze zostali po?arci przez smoka. Pytaj? si? mg czemu nic im nie powiedzia?, ?e jest tam smok. A on na to - bo nie pytali?cie)
- Za cz?sto próba rozgrywania czego? na mechanice, kiedy gracze nie maj? sprzeciwu i chcieliby co? po prostu odegra?.

Rytua?u nie dane mi by?o zobaczy, wi?c nie jestem si? w stanie si? wypowiedzie?.

After rewelacyjny i mog? szczerze powiedzie, ?e to by?a najfajniejsza impreza po larpowa na której by?em. Wielkie dzi?ki Thar za organizacje.

Narazie tyle
Pozdrawiam
Tower

Alfar - 2008-12-15, 19:48

Musz? si? zgodzi? co do tego minusa pod postaci? chaosu jaki zosta? wywo?any walk? na zewn?trz. Tak to jednak jest kiedy kto? wychodzi z kim? na zewn?trz i w t?umie ludzi zaczyna wgryza? si? w rywala.

Mechanika po to jest by odzwierciedla? wynik walki. Musimy stosowa? jedn? regu??, bo je?eli mamy fabularyzowa? akcj? kto? móg?by si? poczu? pokrzywdzony, a tak wina le?y po stronie dzikiego losu.

Kwestia wrogo?ci - no có?, to ju? bardziej kwestia graczy, ale postaramy si? nad tym popracowa?:)

Ze swojej strony pragn? Wam gor?co podzi?kowa? za gr? na tej drugorocznicowej ods?onie :) Musz? powiedzie?, ?e LARP ogromnie si? zmieni? od czasu 1 ods?ony.
Tak dla przypomnienia ?dziebko historii:

* I Ods?ona - Ksi?ciem by? Krystian Teodorowicz, NPC, a jego Seneszalem i pretendentem do tronu syn Michael von Gallwitz z Tremere (grany przez TORa) - ods?on? prowadzi?a Lathea i LOOC.
* Na kolejnej ods?onie w?adz? w mie?cie przej??a Michalena Drache, Toreadorka grana przeze mnie. To w?a?nie wtedy zrezygnowali?my z picia alkoholu na LARPach. Orgowali Lathea i LOOC.
* W?adz? w mie?cie przejmuje Doktor Micha?owski grany przez Buga, z klanu Tzimisce. Nie trwa to d?ugo, gdy? Micha?owski zostanie wkrótce zabity. Wtedy trwa?o prowadzenie Lathei, Elmo i LOOCa.
* U?miercono francusk? buntowniczk?, Sar? Luksemburg, gran? przez Dagon?, wkrótce pojawiaj? si? nowe si?y w mie?cie. Na tron wst?puje Michael von Gallwitz. Wkrótce nadci?ga zmiana sk??du koordynatorów: Lathea, Elmo, Alfar i Bug.
* Na tron wst?puje Mark Akermann grany przez Phantoma, dokonuj?c zamachu stanu. Brat krwi Michaleny Drache. W mie?cie pojawia si? coraz wiecej nowych. Sk?ad MG powi?ksza si? o czakiego, jest on jednak orgiem jednej ods?ony.
* Po d?ugich miesi?cach dzi?ki wspólnemu dzia?aniu w?adz? w mie?cie obejmuje Malkavian Miko?aj Skalski grany przez Bena, przy pomocy Tremer'a Doriana von Falkenhorsta, postaci Igora. Tutaj równie? w?adza utrzymuje si? d?u?ej, po czym do miasta wkracza Sabat. Znów zmienia si? sk?ad Koordynatorów LARPa na Lathe?, Dagon? i Alfara.
* Miko?aj Skalski zrzeka si? w?adzy na rzecz Ksi??nej z Ventrue, granej przez Koz? (Olen?). Biskupem w Sabacie zostaje Rafa? Wro?ski, grany przez Ordosa.

Jak widzicie wiele zmieni?o si? nie tylko na samej górze, ale tak?e w?ród nazwisk i ksyw, które przewijaj? si? w grze. Niektórzy ju? z nami nie graj?, cho? nadal oczywi?cie drzwi pozostaj? dla nich otwarte. Pozna? Noctem/Ars Mortis zmieni?o bardzo wiele w podej?ciu ludzi do ?wiata i samych LARPów. Wykszta?ci?o przynajmniej tuzin nowych LARPowców i przynajmniej dwóch nowych misiów gry.

Mamy nadziej?, ?e uda nam si? sprosta? Waszym wymaganiom - zarówno tym wygórowanym jak u Towera, jak i tym przyziemnym jak u Chestera, gdzie wystarczy mu wczu? si? w rol?, by w pe?ni wyj?? szcz??liwym z gry:) W zwi?zku z nadchodz?cym nowym rokiem ?ycz? Nam wszystkim by Ars Mortis nadal sprawia?o tyle samo frajdy co do tej pory:)!


PS. Ogromne gratulacje dla osób, które s? z nami od pocz?tku: Lathei :P i Phantoma, no i mnie! :):P

Lathea - 2008-12-15, 19:50

Ok, to ja jeszcze w sprawie rytua?u: liczba osób, mianowicie 15 by?a wymy?lona w?a?nie po to, by wynikn??y przy tym zgrzyty, ?e co to si? Cama z Sabatem ma za r?czki trzyma?:D? I musz?, TOWER, przyzna?, ?e widzia?am zdegustowane miny, wykrzywione twarze. Nie by?o to na tyle g?o?ne i zdecydowane by rytua? si? nie odby?, ale zosta?o odegrane:).

Co do geografii, wroc?awskiej i innych miejsc: postaramy si? nad tym zapanowa?:).

Czy kto? ma jakie? zdecydowane NIE dla tej sali? Kto? s?dzi, ?e powinni?my zmieni? lokalizacje i nie mie? tam wi?cej LARPów?

Nadal zapraszam graczy, którzy jeszcze si? nie wypowiedzieli do podzielenia si? swoj? opini?:).

Azi, a z Twojego aparatu b?d? zdj?cia:)?

Dagon - 2008-12-15, 20:03

Ja mam ale do sali, jest za du?a;)Nogi od latania po schodach bola?y:D
Kaym - 2008-12-15, 20:15

Fakt owszem, sala jest du?a, mnie te? bola?y nogi, ale akurat jej rozmiar uwa?am za atut. Jest miejsce na rozmowy ogólne i scenki masowe oraz mo?na si? przenie?? w jaki? cichszy k?t i porozmawia? bardziej dyskretnie.
Alfar - 2008-12-15, 20:19

Tylko dlaczego pomimo jej wielko?ci ?azili?cie po ca?ym kampusie?!
Kaym - 2008-12-15, 20:25

Nie po kampusie, tylko po Wroc?awskiej :-P . Nie wiem dlaczego, nie mam po prostu odpowiedzi na to pytanie. Wiem, ?e jedno zgromadzenie poza sal? odby?o si? na zewn?trz, bo by?o tam ja?niej, a chodzi?o o odczytanie, tego co szepta? nam Sylvanus. Mia?o to miejsce na samym pocz?tku naszego kombinowania jak go odegna?, jeszcze za nim znali?my rytua?.
Alfar - 2008-12-15, 20:34

To ja wam nast?pnym razem ?wiat?o zapal? na sali. co? Do dzisiaj mnie nogi bol?!
Kaym - 2008-12-15, 20:52

Wiem, co czujesz, ja w sobot? przez ból kolan spa? nie mog?em.
Alfar - 2008-12-15, 21:07

TY NIE MIA?ES OBCASÓW!
Kaym - 2008-12-15, 21:10

Prawda nie mia?em, ale nawet laska mi nie pomog?a :-P . Swoje i tak mnie pobola?o.
Kris - 2008-12-15, 21:11

Ale ja Ciebie na bosaka widzia?em :P
Che - 2008-12-15, 21:15

Sala in plus. Ch?odniej, ni? w Empiku (Ci, co nosz? szmaty na g?bach wiedz? jaka to m?czarnia), miejsca wi?cej, mo?na gdzies pój?c na bok.

Braknie, co prawda, oddzielnego pokoiku, jak w Empiku, gdzie mozna by?o usi??c spokojnie i pogadac za zamkni?tymi drzwiami, miast stawac naprzeciw namolnego Malkava i mówic "You shall not pass!", tudzie? stac i twierdzic, ?e jeste?mt w wtgodnym pokoju...

Ale sala in plus, mimo to.

Inque - 2008-12-18, 01:27

Pami?tam ostatnie s?owa i namowy z aftera XD "No to na razie i pami?taj my zapraszamy do sabatu! Jeste?my fajni naprawd?" XD

Co do sali... naprawd? fajne miejsce :} sama architektura by?a do?c ciekawa.

Kaym - 2008-12-18, 11:19

No bo naprawd? jeste?my fajni ;-) . Sabat jest zaje... fajny jest po prostu :-D . Zaproszenie wci?? aktualne.
Chester - 2008-12-18, 11:30

Wyjd?cie ch?opaki na ulice z transparentem "I ty zosta? Sabatnikiem, morduj ludzi, pij z nami krew z rozerwanych t?tnic przy ?wietle ksi??yca na ?rodku pozna?skiego rynku!"
My?l?, ?e skoro potrzebujecie tak bardzo ludzi zagania? i si? reklamowa? to o czym? ?wiadczy :P
Daliby?cie ludziom pod??a? zgodnie z za?o?eniami postaci a nie "Chod? do nas bo my jeste?my fajni." XD

Lathea - 2008-12-18, 11:31

Do tematu prosz?:D Bo ju? czuj? tego offtopa;P
Chester - 2008-12-18, 11:48

Jakiego offtopa, ca?y czas mowa o ods?onie, afterze i sabatniczej akcji propagandowej XD

A tak przy okazji chcia?bym jeszcze doda? co? na temat samego miejsca...
Miejsce ma swoje plusy i minusy. Na pewno ma plus jest obszar po którym mo?na chodzi? ale jednocze?nie jest to minusem. Brak pokoi osobnych, mnie akurat to nie przeszkadza bo szczerze mówi?c mnie nawet denerwowa?o jak si? ludzie pozamykali w pokojach i szukaj wiatru w polu.
W obu miejscach, zarówno w Empiku i na UAMie jest strasznie gor?co, z tym, ze w szkole j?zykowej jest wi?cej okien, które mo?na otworzy?. Jak na Arahie zdecydowanie bardziej pasuje UAM ale pod warunkiem, z? si? jako? fajnie stoliki poustawia i pu?ci muzyk?, któr? b?dzie s?ycha?...
To by by?o chyba tyle w tej kwestii...

Kris - 2008-12-18, 12:13

Tak zdecydowanie muzyka, skoro to klub musi by? s?ycha? muzyk? :) i nie jakie? tam mroczne brzmienia tylko troch? metalu, electro itp :D Mi gor?co nie by?o pomimo mojego odzienia (p?aszcz). W lokalu w sumie nie ma osobnych pomieszcze?, a jak si? chce by? na osobno?ci to do WC i?? :P
Hellzen - 2008-12-18, 23:43

Co do miejsca, to MG (sztuk jeden) obieca?a rozwi?za? problem wirtualnych ?cian i braku realnych pomieszcze?. Swoja droga na ostatniej ods?onie mo?na by? w tej kwestii sobie sprytnie poradzi?. Tylko my si? pa??tali?my po dole uczelni, miejsca by?o multum by si? gdzie? zaszy?. Niestety na kolejnej ods?onie (mam nadziej?, ?e w tym samym - albo lepszym - miejscu) ju? tak rado?nie biega? po korytarzach nie b?dzie nam dane (obstawiam, ?e mog? si? trafi? studenci zaoczni)... :-(
Kane - 2008-12-19, 19:34

heheheh
Sabat zaprasza do siebie?? To nie nowina :-) Tylko dlaczego dziewczyn??? Przeciez oni si? tak dobrze bawi? na swoim gayparty :lol:

Inque - 2008-12-19, 22:16

O___O jak mi kots powie, ?e widzi we mnie faceta to si? obra?? : o
Chester - 2008-12-19, 22:29

Primo:
Kene, ty ?yjesz! Dawno Ci? nie by?o :)

Secundo:
S?dz? Inque, ze koledze raczej chodzi?o o podkre?lenie dotychczasowego sk?adu Sabatu. Ch?opaki za?o?yli sobie elitarny klub dla panów i nietypowym zjawiskiem jest fakt, ?e zapraszaj? do swojego grona przedstawicielk? p?ci pi?knej ;)

Kaym - 2008-12-19, 22:29

Inque napisał/a:
O___O jak mi kots powie, ?e widzi we mnie faceta to si? obra?? : o


Ale? niech mnie wszyscy anio?owie Niebios b?d? demony Piekie? broni? przed takim stwierdzeniem. Jednakowo? wci?? zapraszam do Sabatu. My naprawd? jeste?my fajni (Cama tak o sobie nie mówi bo nawet k?ama? nie potrafi, a my w tej kwestii po prostu nie musimy ;-) ) BTW. nie b?dziesz jedyn? kobiet? w Sabacie, wi?c argument o geyparty si? ju? lekko zdezaktualizowa?.

Che - 2008-12-19, 22:38

Szczerze mówi?c... Zdaj? sobie spraw?, ?e to offtop...

I zdaj? sobie spraw?, ?e wyskocz? jeszcze raz, albo dwa i b?d? mnie przezywac Brat Bulwers Dwa (Pozdro, Babel, ksywa naprawd? mi si? podoba)

...Ale, z ca?ym szacunkiem do wspó?graczy - to jest gra, psia krew. By?o zabawne na pocz?tku, ale obecnie wyzywanie drugiej grupy od gejparty, tudzie? przekonywanie na offtopie do przy??czani si? jest nieco infantylne.

Chcecie, ?eby kto? si? przy??czy? do grupy? Grajcie na ods?onie tak, ?eby przekonac jego postac. Chcecie wyzywac drugich od gejów, sztywniaków i co Wam do g?owy przyjdzie?
Poczekac na ods?on?.
To jest gra. Oddzia?ywujecie na postaci, nei na graczy. Tyczy si? obydwu stron.

Ile razy ja musz? jeszcze wej?c na Forum i przeczytac, ?e Sabat robi gejparty, ale zaprasza ka?dego nowego?

Rany kota - ?art to by?. Na pocz?tku. I by? ca?kiem dobry. Te? go powtarza?em. Ale...
Ile...
Mo?na...
?

No.
Poqj, ziomy, oby faja pokoju i butelka rado?ci zawita?a do Was jak najszybciej.

(Abstynencja mode off)

Kaym - 2008-12-19, 22:50

jakby nie by?o to Che ma du?o racji. Chyl? czo?a i kapelusza oraz zgadzam si?. Tym samym przyznaj? si? do b??du oraz stwierdzam, ?e ko?cz? z pseudo propagandowymi postami ;-) .

PS. Do zobaczenia na ods?onie Panie WeiBtod.

Tower - 2008-12-19, 23:27

Panowie, do tematu.

edit. Lathea - uff, tym razem znów nie ja;). Popieram!

wra?enia!

Chester - 2008-12-19, 23:53

a zdj?cia mog? by??

Ma?o tego ale có?... niewiele mi si? uda?o napstryka? graj?c jednocze?nie ;]

Inque - 2008-12-20, 00:43

Ja mam jeszcze 4 zdj?cia takie w miar?... chocia? jedno by?o robione w obronie w?asnje przed.. em.. obw?chiwaniem? XD i jest przera?aj?ce XD

---> Che

A to takie inne ju? ^__^

http://rycerka.deviantart.com/art/AM-3-106804388
http://rycerka.deviantart.com/art/AM-2-106804211
http://rycerka.deviantart.com/art/AM-106803964

Tak wiem, ?e to prawie nic : { mój canon jest ju? staruszkiem : o

Jak to by?o? Fabularnie z tego co s?ysza?am przekonywanie przez sabat jest do?c brutalne XD <ju? nie wracam do tematu : o nie bic : o >

Fatyg - 2008-12-20, 10:47

Zdj?cia w porz?dku, ale zabrak?o jakiego? zbiorowego. Lipa troch?, ale co zrobi?. Wszyscy nie mogli doczeka? si? ju? AfterParty ;]
Lathea - 2008-12-20, 10:49

Po LARPie jako? nie cz?sto mi si? uda o tym zbiorowym pami?ta?. Ale mo?ecie wychodzi? z inicjatyw?:D. Akurat na wydziale jest du?o miejsca na zdj?cie zbiorowe:D
Chester - 2008-12-20, 12:37

Na nast?pn? ods?onie spróbuj? za?atwi? statyw i mo?e by zrobi? graczom zdj?cia a'la portretowe. Co wy na to?

Mam nadziej?, ?e nast?pnym razem uda si? zrobi? wi?cej fot ;]

Lathea - 2008-12-20, 12:41

Tzn na ods?onach sektowych? To sabat b?dzie poszkodowany, chyba, ?e do czego? takiego zdeklaruje si? te? Alkazz;D.
Chester - 2008-12-20, 13:01

To ju? nie mój problem :P
Inque - 2008-12-20, 17:22

To ja te? si? oferuj? do portretów ^___^ przyk?adowe mo?na poogl?dac na mojej strooonie : D

Powinnam miec ju? lepszy sprz?t i statyw <marzenia> ^__^

Slide - 2008-12-20, 22:26

Podoba mi si? ten pomys? :D tym bardziej nie mog? si? doczeka? ze wzgl?du na to, ?e spróbuj? w swoim wygl?dzie zaprezentowa? wi?cej sabatu w sabacie :D
Azi - 2008-12-20, 22:32

Chestah - bierzemy Erva jako pe?noetatowego z?odzieja dusz ;). B?d? zdj?cia, b?dzie statyw, to i zbiorówki si? zdarz? ^^
Chester - 2008-12-21, 09:59

Ma?ka nie ma co zmusza?, jak b?dzie chcia? przyjecha? to fajnie ale póki co nie ma co kombinowa? na zapas :)
Fatyg - 2008-12-21, 10:06

Je?li o portrety chodzi to w?a?ciwie mog?yby by? zrobione g?ównie po to, by mo?na si? by?o rozezna? w imionach i wizerunku zarówno ludzi z Sabatu jak i Camarilli.
Chester - 2008-12-21, 10:20

Taki by? plan. Jak si? uda to zrobimy wszystkim zdj?cia i umie?cimy z podpisami by ka?dy móg? rozezna? kto jest kim, z zachowaniem obiektywnej wiedzy postaci of c.

Dobrze, ?e nast?pna ods?ona jest w Empiku bo mo?naby nawet w osobnym pomieszczeniu zrobi? salk? foto. Ju? nawet mam kilka pomys?ów. Na przyk?ad zdj?cia na trzech ró?nych t?ach w zale?no?ci od "jawnej" przynale?no?ci sektowej albo od wyboru gracza...

Alfar - 2008-12-21, 11:10

Alkazz przynie? studio:)
Alkazz - 2008-12-21, 14:39

Alfar napisał/a:
Alkazz przynie? studio:)


Ch?tnie, ale trzeba zorganizowa? transport. Albo 2-3 osoby chetne przetransportowac to tramwajem:) Sam nie dam rady.

Inque - 2008-12-21, 15:02

Ja mog? pomóc ^___^ znaczy zale?y co rozumiecie przez poj?cie studio bo taki softbox czy blendy s? lekkie, ale juz dwie lampy niekoniecznie XD albo statywy od lamp.. : o chyba, ?e macie co? zupe?nie innego pod poj?ciem "studio" :}

Mo?na by?oby to zrobi? chwil? przed LARPami.. jakby?cie mieli czas. Nikt nie narzeka?by, ?e mu si? jaki? makija? rozmaza? :}

Alkazz - 2008-12-21, 17:14

Inque napisał/a:
Ja mog? pomóc ^___^ }


Potrzymasz blend? ? :D

Chester - 2008-12-21, 17:27

Co? mi si? wydaje, ?e z tego pojedynczego pomys?u sko?czy si? na tym, ?e drama przerodzi si? w sesje zdj?ciow? :P
Alkazz - 2008-12-21, 17:28

Chester napisał/a:
Co? mi si? wydaje, ?e z tego pojedynczego pomys?u sko?czy si? na tym, ?e drama przerodzi si? w sesje zdj?ciow? :P


Widz? 2 opcje. Albo postacie zaczn? si? bardzo przyk?ada? do ubioru/make-upu, i drama mo?e nabra? rumie?ców pod tym wzgl?dem, albo... mam nadziej? ?e nie b?dzie drugiego albo. :).

Inque - 2008-12-21, 22:09

Alkazz to takie ma?oambitne zaj?cie XD a kto mi potrzyma blend? XD ? Zawsze mo?emy wykorzystac graczy którzy akurat nie s? fotografowani : o <ja tego nie mówi?am> ^__^

Chyba, ?e chodzi o transport... ^__^ straszyc ludzi w tramwaju mo?na by?o teczkami z plastyka, MISIEM, to i mo?na blendami ... :}

Chester - 2008-12-21, 22:45

Inque napisał/a:
^__^ straszyc ludzi w tramwaju mo?na by?o teczkami z plastyka, MISIEM, to i mo?na blendami ... :}


Nie mów mi nic o straszeniu ludzi w komunikacji miejskiej, na prawie ka?d? dram? doje?d?am ucharakteryzowany XD

Mnie to tam rybka czy b?dzie sprz?t czy nie. I tak b?dzie Flesz biega? z aparatem ;]

Azi - 2008-12-23, 23:40

... moim...

Erv deklarowa? si?, ?e b?dzie na nast. ods?onie. Czyli jeden zapasowy fotograf b?dzie. Dwa - my z Martinim ?migamy samochodem, to jad?c z Wrocka <tym razem na lito?? bosk? wcze?niej ni? ju?-teraz-zaraz-drama, nio!> mo?emy pomóc przetransportowa? cz??? sprz?tu.
Trzy - mioO! ^^


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group