Noctem
Grupa LARPowa z Poznania

Inne - Sny

Lathea - 2007-02-08, 08:18
Temat postu: Sny
Kto was gonil? Kto zabil Smoka?

Mi sie dzis snil taki kreskowkowy roj pszczol lub os latajacy za mna, na szczescie budzenie sie i wymazywanie elementu zagrazajacego juz opanowane:).

Marcin - 2007-02-08, 11:06

buuuu.... ja nie pamietam co mi sie dzis snilo... ale ostatnio snilo mi sie, ze zdalem egzamin i rzeczywiscie go zdalem!
Marcin - 2007-02-09, 11:58

dzis mialem sen - schizolek. Snilo mi sie najpierw, ze bylem w sklepie z herbata i zastanawialem sie, ktora kupic, a bylo ich multum, tylko nie pachnialy wogole... a pozniej, nie wiem jak, znalazlem sie w szpitalu, gdzie ordynatorem/lekarzem (sam nie wiem) byl demon, ktory chcial mnie opetac, a zeby sie nei zdradzic przed reszta pacjentow dawal im do jedzenia zupe z jajek (bleee), gonil mnie i takie tam... no i sie obudzielem :)

a rano, na sniadanie mama zrobila jajecznice :D

Michalena - 2007-02-09, 20:35

a ja sie nie przyznam na forum:P
Marcin - 2007-02-10, 12:51

Michalena napisał/a:
a ja sie nie przyznam na forum:P


nie boj sie, powiedz, kazdy sen jest ciekawy :-D nawet ten, gdzie jest sam seks... a moze przede wszystkim te sny!

czyli kto to byl? ;)

Michalena - 2007-02-10, 16:07

pamietam tylko murzyna z tego snu, ale nie wiem co wiecej;P
Marcin - 2007-02-10, 21:49

Michalena napisał/a:
pamietam tylko murzyna


eee... to musialo bolec, nie? mnie boli na sama mysl... :-?

Michalena - 2007-02-11, 10:44

cholera wie;) tego juz nie pamietam;D
Alex - 2007-02-11, 12:12

Bylo odpisac: trochecke ;-)

BTW@czaki: a bialych Cie nie boli? :D

Marcin - 2007-02-11, 16:58

Alex napisał/a:
BTW@czaki: a bialych Cie nie boli? :D

z bialym murzynem jeszcze tego nie robilem ;)

Lathea - 2007-02-11, 19:29

Mi sie dzis snilo, ze chodzilam i szukalam kartki walentynkowej, chyba finalnie kupilam taka wieeeeelgachna:). A moj facet chodzil za mna i w takiej jakby wyjetej z zamrazalki szufladzie nosil mrozonki:). I sie strasznie konspirowalam z kupnem tej kartki.. strasznie slabo:)
Lorrain - 2007-02-19, 23:17

Marcin napisał/a:
Alex napisał/a:
BTW@czaki: a bialych Cie nie boli? :D

z bialym murzynem jeszcze tego nie robilem ;)



To bylby albinos jak mniemam.

Witkacy - 2007-02-23, 20:49

Mi sie kiedys snilo, ze nie moglem zasnac, bo telewizor ciagle byl wlaczony, a jak w koncu udalo mi sie zasnac (w snie) to sie obudzilem.

Rano mialem schize na maksa.

P.S.
Skad wiem ze mi sie to przysnilo? Bo feralnego wieczoru nie ogladalem telewizji :)

Michalena - 2007-02-25, 12:02

hehe no ladnie :) a teraz wy wszyscy poznaliscie sens snu o smoku:P
Marcin - 2007-02-25, 12:15

A mnie sie dzis snilo, ze Alphar ma okragle mieszkanie, i ze mka tam bardzo sliski parkiet, po ktorym sie slizgalem na brzuchu. I byl tam taki wieki fikus (taka roslina) i ciagle sie przwracala w wielkiej donicy, wiec obiecalem Alphar, ze wywwierce jej dziure w sufiicie, zeby zamocowac hak i przywiazac tego kwiata... a potem poszedlem do lazienki ktora byla cala w oknach... no i to mieszkanie bylo gdzies na wysokosci 10go pietra :D
Michalena - 2007-02-25, 12:32

teraz wiem jak smok mogl sie tam zmiescic... :)
Sara Luksemburg - 2007-02-27, 15:55

Ja mialam dzisiaj sen bardzo poprawny politycznie...Snilo mi sie, ze mialam przenawiac w Sejmie w obornie naszego obecnego premiera. Byla cala masa poslow, ktorzy wrzeszczeli na mnie, ze bronie zlodzieja, frustrata i w ogole, a mi sie zrobilo strasznie z tego powodu glupio. Jednak wyszlam na mownice, ale okazalo sie, ze mikrofon jest za nisko i prosilam jakiegos ochroniarza,zeby mi go podwyzszyl, a on mi powiedzial, ze obrazam glowe panstwa i ze wsadzi mnie za kratki jak zaraz nie zaczne Kaczora bronic przed atakami poslow. Wiec wyszlam na mownice i na kolanach mowilam do tego mikrofonu jakies glupoty...
Michalena - 2007-02-28, 11:05

buahahahahahah :D:D:D:D:D:D dooobre :D
Marcin - 2007-02-28, 12:17

a mnie sie dzis snilo, ze spowiadalem sie jakiejs kobiecie - ksiedzu, ktora miala ladny biust :D A potem jej koleznaka powiedziala mi, ze dres, w ktorym chodze po domu, kosztuje na Bema 8000... :) :)
Lathea - 2007-02-28, 13:07

a ja wiem ze musialam miec fajny sen, bo przez dwie godziny uparcie jeszcze drzemalam... mhrrru
Lathea - 2007-03-09, 20:22

Czy staracie sie interpretowac swoje sny?
Jak?
Czy robicie to za pomoca sennika czy raczej zastanawiacie sie czemu wam cos takiego sie snilo? Wierzycie w proroctwa snow?

Marcin - 2007-03-10, 21:00

ja wierze... snilo mi sie, przed bardzo stresujacym egzaminem, ze go zdam... i rzeczywiscie, zdalem :)

zeby sie jeszcze te wszystkie erotyczne sny spelnialy ;) :D

Sara Luksemburg - 2007-03-10, 22:01

Ja nie chce bronic Kaczynskiego w realu....Nie!:P
A co do interpretacji...ciezko na ten temat cokolwiek powiedziec...Wiem tyle, ze jak sie ciaza sni to to oznacza dobra nowine i w moim przypadku zazwyczaj sie sprawdza..:D
Poza tym sny wyrazaja raczej nasze obawy i pragnienia. Nie wydaje mi sie, zeby byly jakos prorocze...Chociaz to tez zalezy jak na to spojrzec. Wielka jest przeciez sila autosugestii. Jesli np. sni nam sie, ze zdajemy egzamin, ktory jest bardzo trudno to podswiadomie wierzymy w to, ze rzeczywiscie go zdamy. To nas tak jakby uspokaja i dodaje wiary we wlasne mozliwosci. A wiara jak wiadomo czynic cuda potrafi.
C`est a mon avis.

Marcin - 2007-03-10, 23:19

Sara Luksemburg napisał/a:
Jesli np. sni nam sie, ze zdajemy egzamin, ktory jest bardzo trudno to podswiadomie wierzymy w to, ze rzeczywiscie go zdamy. To nas tak jakby uspokaja i dodaje wiary we wlasne mozliwosci.

nie zawsze tak jest... jak sie wtedy obudzilem, to pomyslalem, ze bylo tak dobrze, a tu nagle wszystko trzeba od nowa zaczac... To tak, jak cieszyc sie jakims skarbem we snie i sie obudzic bez niego! Pozostaje uczucie pustki...

Lathea - 2007-03-11, 04:54

dlatego snow , przynajmniej ja, nie tlumacze w przod, lecz wstecz:)
Sara Luksemburg - 2007-03-11, 11:06

Mialam dzisiaj bardzo poroniony sen...
Snil mi sie LARP. Bylismy u Alfar, ale to nie byl dom Alfar, tam bylo w ogole pelno ludzi. Weszlam do srodka a Bug siedzial na kanapie razem z Elmem i Arturem i zaczal sie ze mnie smiac, ze taki ze mnie hojrak a go nie umiem zabic. No to ja sie wkurzylam, a Lath w tym czasie rzucila, ze na spotkaniu Zygm,art i Yehohanan sie nie pojawia, wiec wkurzylam sie jeszcze bardziej bo wyszlo, ze zostalam sama. No i chcialam Bgaa zbic, ale Czaki mnie zlapal za piesc i powiedzial, ze to nie ma sensu. Potem zaczal mnie uspokajac, a ja sie znowu cos wkurzylam i wyciagnelam Baga do jakiegos drugiego pokoju, ktory byl strasznie duzy. Chcialam na niego rzucic preznecje, ale 6 razy ja retestowalam i nic nie wyszlo, wiec sie na nego z piesciami rzucilam,, aelk i tym razem dostalam lomot a Bug mnie pobil i wyszedl. Siedzialam przy oknie skulona, zastraszona, zaplakana i przyszedl Czaki i mnie zaczal uspokajac;p
Sen straszny...mam nadzieje ze proroczy nie byl:D[/scroll]

Marcin - 2007-03-11, 11:45

A mnie sie snilo, ze bylem na koncercie Lebenssteuer, z Daga i dostalem jablko... I robilem przed tym koncertem taki duzy banner Lebenssteuer'a i im sie podobali mnie chwalili :)
Lathea - 2007-03-11, 11:58

A a a! A mi sie nie snila Daga:P
Sara Luksemburg - 2007-03-14, 17:53

A dadze sie snilo, ze trzymala w rekach rozpalone zelazo. W sensie ono bylo az ciekle i je podrzucalam zeby z niego kulke ulepic, bo jakby mi spadlo to by byl wybuch i musialam je w rekach ostudzic. A potem mi sie snilo, ze bylam parobkiem na wsi i plewilam zboze w nocyCo dziwniejsze zboze roslo tuz przy chodniku. W sensie byl chodnik kolo pol, ale taki miejski chodnik;p
Michalena - 2007-04-04, 01:34

Ostatnio nie snilo mi sie nic:-( dzisiaj sie znowu nie wyspie... Bez sensu.
Lathea - 2007-04-04, 11:27

Mi cos a la Indiana Jones, nawet zaginione miasto Inkow ciagnace sie przez cala doline i poscig mialam, ale ciekawostka bylo parokrotne zagniezdzenie snu. We snie pare razy budzilam sie, i zastanawialam nad poprzednimi snami.
TOR - 2007-04-04, 16:30

Kochane, Freud dostalby za was Nobla... ;)
Brendan - 2007-04-04, 16:58

Ja ostatnio snie o Dragon Ballu. Stara milosc nie rdzewieje :D
Michalena - 2007-04-04, 18:12

a mi sie dzis snilo pomaranczko... dooobre pomaranczko:P
Michalena - 2007-04-13, 10:37

Booooze jaka masakra! Po przebudzeniu chcialam strzelic focha na Lathee i czakiego!! No masakra. Odbieramy niewidzialna Dagmare z dworca, idziemy po jakis wielkich krysztalowych schodach, wtenczas czaki macha mi historia postaci i mowi, ze mu Lath wszystko wygadala i nasmiewa sie z konkretnych punktow (ktorych tam nie bylo, ale we snie byly - absurdalne), a potem jestem ubrana jak moja postac, dalej ide po tych schodach, widze mojego najlepszego kolege z roku, krzycze za nim: "Hubert". On sie odwraca, robi wielkie oczy i biegnie co tchu, uciekajac ode mnie. Byl potem jeszcze jakis list sekretny i cos.. ale nie pamietam. W ogole to chcialam wam napisac, ze mnie wkurwiliscie;P Ale juz mi stan wkwiatkowania przeszedl:P:P:P:P Teraz sie z tego smieje:)
Lathea - 2007-04-13, 10:49

(kurcze, skad ona to wszystko wie...?) :P
Michalena - 2007-04-13, 10:52

:P:P:P:P prorooook :P
Lidia - 2007-04-26, 11:31

Wiecie co...dzisiaj snilo mi sie, ze mnie Tor chcial zabic...W sensie jego postac...trauma...:(Wszyscy chca mnie zabic...Zrobcie to chociaz przed matura....
TOR - 2007-04-28, 13:50

I co, nie udalo sie? Mozna wiedziec, tak na przyszlosc, co zrobilem nie tak? :P
Lidia - 2007-04-28, 14:32

Moze to przez to, ze jestes Ksieciem?:D Wiem!Oddaj wladze Ventrue to nie bede miec koszmarow;P
Chociaz w takim razie czemu kiedys mnie Alfaru i Czaki chcieli zabic...

Brendan - 2007-04-28, 17:13

Ja tez?:( Nigdy w zyciu... w niezyciu tez nie! :)
TOR - 2007-05-15, 10:23

Dzisiaj mi si? ?ni?o, ?e jestem kapitanem Jean-Luciem Picardem. I jaka? babka z za?ogi USS Enterprise chcia?a mnie zabi?, tylko nie pamietam za co. Fajny sen. :D
Brendan - 2007-05-15, 10:28

ja te?chc? ?ni? o Enterprise!!!
Lathea - 2007-05-15, 10:32

A ja o czasie wolnym:D i lezeniu na wyrku i lenieniu sie;)
Wiktoria - 2007-05-17, 08:13

boski sen... ?ni?o mi si?, ?e pi?am kaw?, duuu?o kawy i nie mog?am zasn??. I meczy?am si? w tym snie jak zasn??. Potem sni?o mi si?, ?e jem pomarancz?, ale nie mog? poczu? jej smaku i ona znika gdzie? jakos... poszlam spa? o 23. Obudzi?am si? o 7.

Na stoliku obok le?a?a rozlana kawa a w r?ce trzymalam kawalek pomaranczy, któr? chcialam zje?? przed snem.. :) mowie wam... boskie to by?o :-)

Lidia - 2007-05-17, 14:11

A ja dzisiaj nie spa?am ca?? noc...
JulianSark - 2007-05-17, 14:17

Ja dwa dni temu mia?em sen w którym podró?owa?em po mie?cie i za ka?dym razem kiedy skr?ca?em znajdowa?em si? w zupe?nie innym miejscu, a? w ko?cu znalaz?em si? na stacji w stylu II wojny ?wiatowej otoczonej przez ?o?nierzy przypominaj?cych Africa Corps xD
Brendan - 2007-05-17, 14:25

Masz ciekawe sny, lubi?, kiedy ?ni? mi si? niemieccy ?o?nierze i okupacja w Poznaniu, jak musze noca przemyka? mi?dzy nimi do domu :)
Lidia - 2007-05-17, 14:29

a ?ni? Ci sie Tor w roli gestapowca, który chcia? Ci? zabi?...??:>;D
Brendan - 2007-05-17, 14:32

Mnie? Nie... Ja nie miewam snów raczej z lud?mi znajomymi w innych rolach ni? w moim ?yciu si? pojawiaj?...
JulianSark - 2007-05-17, 14:33

Jezeli chodzi o poznanie znaczenia moich snow jedno jest pewne... jezeli snie o wypadajacych zebach to przykre zdarzenie gwarantowane... jezeli snie o wypadajacych krwawiacych zebach cos bardzo przykrego... po ostatnim takim snie zmarl mi wujek.
Lidia - 2007-05-28, 09:28

A mi si? dzisiaj ?ni?o, ?e ca?e noktem mialo si? parami spija? i ja si? mia?am z Alfar spija?, no i ja z niej pi?am, a ona mnie nie chcia?a i si? potem ba?am, ze Alfar zacznie mnie wykorzystywa? i zrobi ze mnie niewolnika...:(gupi sen ma aidsa
Alfar - 2007-05-28, 10:13

*przytula*
Lidia - 2007-05-28, 11:21

Teraz to przytula a w nocy chcia?a? ze mnie niewolnika zrobi?;(Ja si? boj?;(
mhroctem si? pisze przez H!:D

Lidia - 2007-05-30, 10:50

snilo mi sie dzisiaj, ze byl upal a ja mialam cale pudelko pysznych czekoladowych lodow i delicji....byly takie dobre...no i ojciec musial wejsc do pokoju i mnie zbudzic;(
Lathea - 2007-05-30, 12:26

A mi sie snil gawlinski sprszedajace zielony swiecznik, w ogole pozytywny sen! BO juz mialam dosc ganiania sie po akademcu z policja w poszukiwaniu laptopa
Lidia - 2007-06-15, 18:40

Dobra najpierw opisz? Wam mój sen z dzisiejszej drzemki.

?ni?o mi si?, ?e lecia?am z jak?? tajn? misj? w towarzystwie jakiego? faceta. Ka?de z nas mia?o jakie? bli?ej niezidentyfikowane moce. Po przybyciu na miejsce próbowali?my rozwik?a? jak?? zagadk?. Kogo? szukali?my. Wszystkie pomieszczenia by?y bardzo luksusowe, to by? chyba jaki? hotel. Po pewnym czasie zeszli?my na dó? do restauracji, tam zauwa?yli?my tego "morderc?", chcieli?my go pods?ucha?, ale nie mogli?my tak ostentacyjnie do niego podej??. Na szcz??cie zauwa?yli?my znajomych siedz?cych przy stoliku obok. Poszli?my tam i zaj?li?my miejsca. Mój towarzysz zacz?? nas?uchiwa?, ale mi si? co? nie zgadza?o. Rozejrza?am si? po sali i w pewnym momencie co? bia?ego b?ysn??o mi na ?rodku sali. Zaraz potem kwiaty stoj?ce na parapetach zacz??y spada?. W sali zapanowa? zgie?k i ludzie zacz?li wychodzi?. My tak?e, jednak u wyj?cia rozdzielili?my si? z moim towarzyszem, nie wiem dlaczego. Przy wej?ciu do mojego pokoju zobaczy?am jak?? dziwn? scen?, jako? paranormalnie wyczu?am czyj?? obecno??, po chwili przed moimi oczami stan?? duch matki z dzieckiem, który jakby nigdy nic przeszed? sobie przez ?cian?. Potem nie pami?tam ju? dok?adnie, ale we ?nie zacz??am panikowa? i namawia? mojego towarzysza do powrotu, twierdz?c ?e tu nam si? co? stanie. Sen si? sko?czy? kolejn? wizyt? w restauracji, gdzie scena by?a podobna jak poprzednio, tylko tym razem podeszli?my do nieznanych nam ludzi. Ja by?am przestraszona, nie na darmo, po chwili sala zacz??a si? zawala?, tak sama z siebie. Wybuch?a panika i wtedy si? ockn??am...


A to jest sen, który bardzo zapad? mi w pami?ci, ju? go czakiemu i Torowi opowiada?am, ale strasznie mi si? spodoba?, wi?c Wam te? opisz?:D ?ni?o mi si? ogólnie, ?e by?am Lidi?:P

?ni?o mi si?, ?e byli?my w Fundacji, tylko Fundacja by?a takim pi?knym, luksusowym apartamentem urz?dzonym w lekkim, kobiecym stylu. Rozmawia?am z Brendanem, który co? mi próbowa? doradzi?.Po chwili wyczu?am, ?e jaki? potwór czai si? w tej Fundacji i chce mnie zabi?. Us?ysza?am g?osy pozosta?ych Tremere i wbieg?am do innej komnaty szepcz?c ju? jakie? inkantacje. Za mn? wpad? Brendan, ale moja magia by?a silniejsza. Po chwili wszyscy Tremere szeptali to samo, ale mój g?os nad wszystkimi górowa?. Potwór si? pokaza?, mia? ludzk? posta?, ale takie strasznie zniekszta?cone rysy, jakby szale?cze. I jego oczy si? ?arzy?y na czerwono. Kiedy mnie zobaczy?, próbowa? si? na mnie rzuci?, zrani? mnie, ale nadal mog?am parowa? jego ataki.
Po chwili Michael krzykn??, ?e musimy zrobi? kr?g i go w nim uwi?zi?. W ten sposób wszyscy Tremere okr??yli besti? i szeptali te inkantacje, jednak bestia uciek?a. Micheal powiedzia?, ?e nie jeste?my bezpieczni i tak?e musimy ucieka?. Michael, Dorian i Brendan uciekli przez jakie? tylne wyj?cie, ale ja nie mog?am i?? z nimi, bo musia?am co? jeszcze zabra?. Zosta? ze mn? Artur, który mi pomaga? chodzi?. W ko?cu zabrali?my to co? i ruszyli?my do wej?cia. Otworzy?am drzwi, a przed nimi siedzia? jaki? marnie wygl?daj?cy facet. Z wygl?du albinos, mia? krótkie i p?owe w?osy i ca?y czas si? buja? po sierocemu w przód i w ty?. Szybko zamkn??am drzwi i pobiegli?my z Arturem innym korytarzem. Wesz?am z nim do jakiego? tajnego korytarza, pocz?tkowo by?o ciemno. Artur zapali? jakie? ?wiat?o. Wtedy zobaczy?am tego cz?owieka, co siedzia? przed drzwiami stoj?cego kilka metrów ode mnie i odwróconego do mnie plecami. A wcze?niej w ogóle, jak go pierwszy raz zobaczy?am, to sprawdzi?am jego aur? i zobaczy?am, ?e to ten potwór. Kaza?am Arturowi wyj??, powiedzia?am, ?e ja to za?atwi?, a on niech ucieka. Artur wyszed? i wtedy ten facet si? odwróci?, podszed? do mnie i chwyci? mnie za gard?o. Powiedzia?, ze musz? komu? tam pomóc, bo inaczej zgin? i inni Tremere te?. Wtedy si? przebudzi?am. Kiedy znowu usn??am by?am z tym facetem i wiedzia?am, ?e jestem jego niewolnic?. Byli?my w jakim? pa?acu, którego wn?trze by?o bardzo podobne do wn?trza tej Fundacji. Potwór wyszed?, a ja zosta?am sama w pokoju, wtedy przez okno wszed? Brendan i powiedzia?, ?e musimy zrobi? ten kr?g i musz? u?y? innego zakl?cia. Po chwili us?ysza?am g?os potwora i pozosta?ych Tremere. Pobiega?am tam, tym razem Tremere utworzyli zwarty kr?g wokó? potwora, Brendan przy??czy? si? do nich a ja sta?am i patrzy?am przez chwil?. Po chwili zaj??am swoje miejsce w kr?gu i zacz??am krzycze? jakie? inne zakl?cie, które pozostali Tremere powtarzali po mnie. Jednak potwór by? silny i wyrywa? si? z kr?gu. Wtedy Michael da? mi ko?ek i powiedzia?, ?e musz? go zabi?, bo inaczej nie ma dla mnie i dla nas wszystkich ratunku. Wesz?am do kr?gu, którego otacza?o takie bia?e, czyste ?wiat?o. Próbowa?am wbi? ko?ek w serce potwora i nadal szepta?am inkantacje. Pami?tam, ?e kr?g p?ka?, ale nie wiem czy uda?o mi si? zabi? t? besti? czy nie...

Alfar - 2007-06-15, 23:31

To na pewno by? dr Micha?owski na 4 kropce zniekszta?cenia:):):) :P:P:P:P
Lidia - 2007-06-16, 00:17

<rotfl>Straszysz mnie bagiem??:D:D
Alfar - 2007-06-16, 00:19

nie:P Micha?owskim:) s?ysza?am, ze zmartwychwsta?;-)
Lidia - 2007-06-16, 11:43

On jak ?yl to trupem by?:DMicha?owski mia? aidsa?:D
Lathea - 2007-06-16, 12:35

"plotki g?osz?, i? na mie?cie widziano kogo? kto wygl?da? jak on..." :>
Alfar - 2007-06-16, 14:39

podobno by?o ich dwóch :)
Pan Es - 2007-06-16, 14:43

Wy chyba s?uchacie tych samych ?wierkaj?cych królików co ja z Benem ;)
Alfar - 2007-06-16, 14:44

Nieeee wasze s? lepsze;)
JulianSark - 2007-06-17, 02:26

OMG Alfar gdzie Twoj sexy avatar? :D ??? bo beda koszmary :)
Lathea - 2007-06-28, 11:47

Sen
Wpierw jedn? dziewczyn? wyniesiono z akademika ca?? blad?, plotki, ?e wymiotowa?a krwi?. potem ja zawin??am do jakiego? pokoju i jedna dziewczyna zacz??a przy mnie wymiotowa?. Zmar?a.
Po jakim? czasie id?c z kim? gdzie? dowiedzia?am si?, ?e jedna dziewczyna zosta?a zabita za pomoc? d?ugopisu. Jak wraca?am wywo?ono jedn? dziewczyn?, ?yw?, ca?? pomazan? pisakami, z d?ugopisem w r?ce, gadaj?c? od rzeczy. Po chwili podesz?am do niej, to ona zabi?a, i uda?o mi si? wyci?gn?? pare s?ów i nazw? jakiego? drinka na A, wtedy pami?ta?am. Po chwili i ona zmar?a. Potem posz?am do pokoju tych dziewczyn i patrz?, na pó?ce stoi starsze zdj?cie tej jednej, zna?am j? kiedy?.
Google, nazwa drinka. Wyskoczy?o zdj?cie jakiej? grupy ludzi i ka?dy by? podpisany. Okazuje si? , ?e to m in te dziewczyny, a nazwa drinka by?a pseudonimem tej z któr? rozmawia?am.
Potem co? zacz??o dzia? si? ze mn?, a ostatnim wejrzeniem zobaczy?am, ?e jestem w tle tego zdj?cia, przypadkiem przechodz?c.

Lidia - 2007-06-28, 12:05

wymiotowanie krwi??Albo klanowa wada Ventrue, albo Rego Vitae...na pewno nie by?o tam tych paskudnych Tremerów?:D:D
Lathea - 2007-06-28, 12:06

to byl 1 z 3 snow ktore mialam tamtej nocy, dawno temu. Noctem bylo dopiero w trzecim:D
JulianSark - 2007-06-28, 12:14

To ja jzu zaczynam sie bac co mnie w nocy bedzie nawiedzac po udziale w Waszej dramie xD
Alfar - 2007-06-28, 12:16

wszyscy b?dziemy Ci? nawiedza? :P
JulianSark - 2007-06-28, 12:29

Hmmm w sumie nie przypominam sobie abym kiedykolwiek mial sny pod wplywem udzialu w jakiejs sesji. Moze byly za malo przerazajace by sie snily po nocach :).
Lathea - 2007-06-28, 12:32

Tu niekoniecznie strach musi by? zapamietana emocj?
JulianSark - 2007-06-28, 12:34

Lathea napisał/a:
Tu niekoniecznie strach musi by? zapamietana emocj?


Chociaz najczesciej bywa ze to nasze leki wkradaja sie w sfere snow i koszmary staja sie na porzadku dziennym.

Brendan - 2007-07-05, 13:33

mnie sn?o si? osttnio, ?e szed?em po parku z Lath i Bugiem i znale?li?my jaki? zakopany przez rz?d bunkier z ufo, kto? nas zacz?? ?ledzi?, potem byli?my rzstraszeni, e nas chc? zabi?, próbowali?my wierci? co? w tym bunkrze, tam le??y zardzewia?e narz?dzia mojego przyjaciela, potem przypomnia?em sobie, ?e kiedy? ju? z nim próbowa?em dosta? si? do tego bunkru...

tylko nie wiem, gdzie ten park :D

no i potem gonili?my jai? poci?g przez pó? Polski :)

Lidia - 2007-07-05, 14:34

a propos poci?gów. Ostatnio mi si? ?ni?o, ?e mnie noctem przez ca?y Pozna? noc? odprowadza?o na poci?g wzd?u? Warty:DPotem by? jaki? plac, a na tym placu jakie? typki nas zaczepi?y, wi?c Zygmart si? na nich rzuci?:D No, a najdziwniejsze by?o to, ?e kto?tam si? do Zygmarta do??czy? chyba bug, czaki i quad o ile dobrze pami?tam, a reszta dalej mnie odprowadza?a. No tylko nie wiem czemu do tej grupki do??czyli m?odego dziadkowie:D Potem wszyscy si? od??czali a na ko?cu zostali tylko dziadkowie m?odego, którzy czekali ze mn? na poci?g do Koszalina;P
TOR - 2007-07-11, 10:34

Dzisiaj mi si? ?ni?o, ?e by?em kapitanem Enterprise NX-01 (zamiast Archera) i przy?apa?em jakiego? biednego za?oganta na tym, ?e totalnie nie potrafi salutowa?. Potem go uczy?em i t?umaczy?em ca?? histori? tego gestu (znacie?).

Ech... ?mia?o kroczy? tam, gdzie nie dotar? jeszcze ?aden cz?owiek. :)

Alfar - 2007-07-11, 11:13

Ja nie znam historii tego gestu, ale Bagu dzisiaj by? smokiem i broni? zamku:P

Dzisiaj od 14 do 21 w Plazie... matulu... ;) Potem b?d? mi si? ?ni?y garnitury...

Olena - 2007-07-21, 21:12

Alfar napisał/a:
Dzisiaj od 14 do 21 w Plazie... matulu... ;) Potem b?d? mi si? ?ni?y garnitury...


B?d??
mi ju? po nocach ?ni? si? dezodoranty ró?owe, zielone i niebieskie i kartony... Duuu?o kartonów... i ból, i rozpacz i zgrzytanie z?bami
<a potem wstaje i mam to w realu:P>

Lathea - 2007-08-17, 08:26

A TORowi dzi?kuj? za cukierki we ?nie i popraw? humoru:) (tak?e we ?nie)
Stellantis - 2007-08-24, 10:26

A mi si? sni?a wczoraj lataj?ca mysz....... mrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaauuuuuu :evil:
Dagon - 2007-08-24, 13:11

A ja mia?am dzisiaj traumatyczny sen...?ni?o mi si?, ?e malowa?am paznokcie i zakr?ca?am ciekn?ce krany...I tak ca?y sen...
czaki - 2007-08-24, 21:09

a mnie si? tylko ?ni wózek wid?owy i palety... tak to jest, jak sie pracuje w PGF Cefarm...
TOR - 2007-08-28, 09:13

Nie czyta? podczas picia. Mo?e grozi? ci??kim uszkodzeniem cia?a.

Konna przeja?d?ka z Alfar. Jedziemy jakim? takim tunelem z drewna czy mostem z zadaszeniem. Mieli?my jaki? taki dziwny osprz?t do tego -- skrzy?owanie lancy z kijkami do trekkingu/nart. No i zahaczy?em tym kijkiem o ziemi?, w wyniku czego spad?em z konia (tia...).

Jad?ca z naprzeciwka para ma?o mnie nie stratowa?a. W wyniku tego klacz Hani te? si? sp?oszy?a i uciek?a. Po chwili jednak wróci?a, razem z moim koniem. I oba koniki zacz??y mi podawa? ?apy (nie mia?y kopty tylko takie futrzaste ?apki jak psy). Na pocz?tku tego nie rozumia?em zupe?nie, ale potem dotar?o do mnie, ?e im si? nie podoba w tym tunelu i chc? na traw?, a ta klacz znalaz?a tutaj tak? ??czk? niedaleko. Wtedy chyba zacz??em w ogóle rozumie? co "mówi?" konie -- to by? bardzo pozytywny moment.

Dotarli?my na ??czk?. Okaza?o si?, ?e to szkó?ka je?dziecka. Tylko ?e ludzie tam je?dzili na ludziach (obie osoby mia?y przy tym sporo frajdy). I tam by?a Lathea i czaki. Chyba kto? jeszcze, ale nie pami?tam. Hania posz?a sobie poje?dzi?, a ja zosta?em sam i patrzy?em si? na ca?? zabaw? z boku. To ju? by?o niefajne.

Potem mnie zaintrygowa?o to, co si? dzia?o obok... Na jakim? dziwnym metalowym czym? z?o?onym z pr?tów i siedziska siedzia? ch?opak i trenowa? element sztuki rycerskiej -- opuszczanie przy?bicy (sic!).

Gdzie? zza niego dobiega? w?adczy kobiecy g?os. Mówi?, ?e wszyscy (bo tam tych kandydatów na rycerzy by?o wi?cej) musz? mie? odpowiedni ekwipunek. Tutaj pad?a nazwa rodem z Diablo: z?ota przeszywanica czego?tam (sic!). I ?e maj? tyle a tyle slotów na dodatkowy ekwipunek, które powinni wykorzysta? na eliksiry lecz?ce (...) i...

Wtedy zobaczy?em instruktork?. By?a karlic? ubran? w strój cowbojski. Potem zacz??em wymienia? wymagania, które trzeba spe?ni?, ?eby zosta? cowboyem. Nie jestem pewien, czy g?o?no, czy tylko w my?lach, ale na pewno chodzi?o o jaki? rodzaj wyzwania. Z tej listy zapami?ta?em tylko "?eby zosta? cowboyem trzeba wypi? butelk? whisky".

I tu nast?puje przeskok do snu o chodz?cych warzywach i innych produktach spo?ywczych Z OCZAMI (wiecie, takie w stylu kreskówkowym). :P Pami?tam z niego tylko ko?cówk?, która by?a taka, ?e kukurydza zosta? obgryziony z ziarenek i szed? sobie ulic?, kiedy nagle zrobi?o mu si? przyjemnie, bo stwierdzi?, ?e dobrze smakuje z chlebem. I by?o tam jeszcze u?yte nowe angielskie s?owo, która znaczy?o tyle co "pasowa? do czego?/kogo?".

Pan Es - 2007-08-28, 11:09

Hmm pierwsza po?owa snu wskazuje wyra?nie na to ?e dalsze ogl?danie wyrobów jackopodobnych mo?e si? dla Tora ?le sko?czy? ;)
Alfar - 2007-08-29, 14:30

o kwiatek;P
TOR - 2007-09-06, 09:10

Dzisiaj mia?em taki sen, ?e po przebudzeniu my?la?em, ?e to nie mój...

?ni?o mi si?, ?e lewe oko mi si? rusza?o. W sensie -- do ?rodka, na zewn?trz... I ogólnie nie mog?o si? ustabilizowa?. Musia?em sobie sam je "u?o?y?", a potem okaza?o si?, ?e to przez to, ?e mi si? powieka podwin??a... Strasznie makabryczny sen, zw?aszcza, ?e ja bardzo mocno negatywnie reaguje na wszelkie operacje na oku. Brrr. No ale finalnie uda?o mi si? swoje oko naprawi?.

Zastanawiam si? nad znaczeniem... Samoleczenie?

Lathea - 2007-09-06, 09:14

Te? mia?am dzi? dziwny sen. Taki bardzo jesienny. I si? wyprzytula?am we ?nie za wszystkie czasy. A czaki siedzia? gdzie? w ko?ciele ?w Wojciecha. Jakimkolwiek, nie wiem gdzie to by?o. A Elmo w?drowa? po Polsce z Alfem.
Elmo - 2007-09-06, 09:32

Proroczy sen?
Lathea - 2007-09-06, 09:34

Mój? Nie... ja wiem o waszych planach woja?y:)
TOR - 2007-09-08, 16:52

Dzisiaj ?ni?o mi si? spotkanie przy gitarze... Kto? ma ochot? spe?ni? cho? ten jeden z moich snów?
Lathea - 2007-09-08, 16:52

Tak, ale poczekaj jeszcze pó?tora tygodnia , co:)? Grzane wino i gitara..
czaki - 2007-09-10, 19:56

tak tak, gitarrra! Wino niekoniecznie ;)
Lathea - 2007-09-11, 10:24

ech, jeszcze raz a poczuje sie urazona:P.

Jak bede miala wyremontowany pokoik zapraszam:)

TOR - 2008-01-03, 02:30

?ni?o mi si?, ?e Quad dosta? podwy?k?. Pokazywa? mi umow?.

Byli?my gdzie? w górach (S?owacja?) razem z Lath, ale jej akurat nie by?o w pobli?u, wi?c postanowili?my do niej pojecha?. Podjecha?a wi?c zawezwana bia?a limuzyna, a w?a?ciwie skrzy?owanie limuzyny z pickupem (nie pytajcie...).

By?o co? jeszcze, ale si? rozmy?o... Jaki? sklep z jedzeniem, w którym robili?my zakupy przed odjechaniem limuzyn?. Albo co?.

Dziwny sen, ale pozytywny bardzo.

Alfar - 2009-06-29, 14:25

?ni?o mi si? ostatnio, ?e stwierdzili?my, ?e musimy ugotowa? Darka, bo zrobi? si? zimny... to mia?o zwi?zek chyba z tym, ?e mam wyrzuty sumienia i jeszcze mu nie wygotowa?am serduszka-termoforka :D
Lathea - 2009-06-29, 14:53

Darek jest ostatnio popularnym tematem, je?li o sny chodzi:D.
Hellzen - 2009-06-30, 00:38

...

Zaczynam si? ba?... wiecie, tak serio... ba?! :-|

Urlem Larsbatae - 2009-06-30, 12:02

Mnie si? ?ni?y troskliwe misie skacz?ce ze stromego urwiska zrobionego z ostro zako?czonej stali do morza krwi z owocowymi piankami HARIBO...
Hellzen - 2009-08-22, 14:28
Temat postu: O sporzywaniu cekinów s?ów kilka...
Miejsce akcji: Mój dom/kuchnia
Uczestnicy: Kris, Koza, InQue
Godzina: Poranna

Wszyscy ze smakiem jemy ?niadanie, jakie? tandetne p?atki kukurydziane z mlekiem. Obok Kris'a le?y woreczek z cekinami (tak, cekiny - taki element ozdobny w garderobie), a Kris otwiera paczk? i posypuje nimi p?atki. Paczk? podaje Kozie i InQue i one równie? posypuj? swoje p?atki cekinami. Totalnie zszokowany pytam czy ich poj*ba*o doszcz?tnie, na co oni, ?e zawsze tak p?atki jedz?. Koza, ?e cekiny dobrze wp?ywaj? na perystaltyk? jelit, InQue, ?e doskonale czyszcz? szkliwo na z?bach a Kris, ?e po prostu mu smakuj?. I wszyscy strzelili takie debilne u?miechy z cekinami na z?bach. ... Nie jem wi?cej w waszym towarzystwie... :-|

Urlem Larsbatae - 2009-08-22, 15:21

Ej, ale cekiny s? lepsze w dipp-ie czosnkowym...
Alfar - 2009-08-22, 15:50

....

OKEJ :D

Slide - 2009-08-22, 16:34

Ostatnio mia?em dwa straszne sny:
1. Gra?em w larpa o zombie i okaza?o si?, ?e jedna osoba nie odgrywa?a postaci tylko by?a ?ywym trupem. Nawet nie podejrzewa?em jak ci??ko jest zrzuci? z siebie takiego wyg?odnia?ego zombiaka.
2. Impreza u nas w mieszkaniu dla Noctem. Po 4 browarach urwa? mi si? film, wsta?em rano i ?a?owa?em, ?e nie pamieta?em imprezy. Jak pó?niej si? okaza?o troch? odpierdziela?em i zasn??em przez co nie poszed?em z Wami na miasto.

Urlem Larsbatae - 2009-08-22, 16:43

Mnie si? ?ni?o, ?e jad?c motorem rozjecha?am je?a.
Lathea - 2011-11-18, 11:48

Wskrzeszam stary temat, bo po wczorajszej sesji werewolfa ?ni?o mi si?, ?e jednocze?nie postanowili?my robi? 5 lat Noctem w Amore, konwent na d?bcu i jeszcze larpa o 22 dzi? prowadzi? z Alfar (aczkolwiek Alfar nigdy lepszych kartek z programem na drzwi nie
zrobi?a ni? w tym ?nie).

A co tam w waszych g?owach?

Che - 2011-11-18, 12:16

Ostatnio budz? si? dobre pó? godziny. Nie w znaczeniu "budz? si? i nie zwlekam si? z wyra".
W znaczeniu - budz? si?, czuj?c, ?e kark mnie boli, bo niewygodnie zasn??em, ale zdaj? sobie spraw?, ?e mam tak zdr?twia?y kark, ?e nie mog? si? poruszy?, bo jestem sparali?owany. Po czym budz? si?, ze ?wiadomo?ci?, ?e tamten parali? by? snem, ale w sumie dalej si? poruszy? nie mog?, bo poruszenie sprawia mi ból. Po czym budz? si? znowu, widz? cz?onków rodziny, albo znajomych, gadaj?cych ze mn?, ale nadal nie mog? si? poruszy?, bo kark mnie po prostu parali?uje - i owi? ludzie mnie próbuj? ruszy?, ale dalej jestem sparali?owany. Po czym budz? si? - yet again - ?wiadom, ?e wszystkie poprzednie p?tle mi si? ?ni?y, ale nadal mam ból w karku, wi?c wstaj? i chodz? po domu, staraj?c si? znale?? jaki? sposób na kark, jednocze?nie nie mog?c si? praktycznie porusza?, poza r?kami i nogami. Po czym budz? si? znowu, nadal sparali?owany i nie mog?cy wsta? z ?ó?ka.
A? w ko?cu si? budz?, wstaj? i czuj?, jak mnie kark nakurwia i obiecuj? sobie, ?e wracam do ?wicze?...

S? inne warianty. Podobny patent, tylko z duszeniem si?, bo zasn??em na brzuchu. Podobny, z ?ebrem przebijaj?cym mi p?uco - na jawie po prostu krzywo spa?em. A, co ?mieszniejsze, to nie dotyczy tylko niewygodnych pozycji do spania. ?pi?c kompletnie wygodnie tez mam takie p?tle - wielokrotnie si? budz? i wielokrotnie zaczynam dzie?. Albo noc. Albo ranek, albo wieczór, bo w ka?dym kolejnym poziomie p?tli jest inna pora.

Wieczne przebudzenie. Cud, ze jeszcze potrafi? odró?ni? sen od jawy. Chyba.

Olena - 2011-11-18, 17:54

*(jak w reklamie) podchodzi ?redniom?oda?adna Pani i wyci?ga z torebki tajemniczy, malutki s?oiczek*
- We? Tramal, mi zawsze pomaga.

tygrysica - 2011-11-19, 13:32

Je?li moje sny maj? wi?cej ni? 1 "g?ównego bohatera", to wol? ich nazywa?, bo w trakcie snu zmieniam punkty widzenia.

Maria w?a?nie ko?czy?a rozmow? z przyjació?k?, gdy odnale?li j? bracia, Jakub i Pawe?.
- Czy co? si? dzieje? - zapyta?a.
- Tak - odpowiedzia? m?odszy, Pawe?. - To ju? czas.
Maria spojrza?a w stron? ?agodnego zbocza, które górowa?o nad miasteczkiem pokryte dziesi?tkami spokojnych, willowych domów. Zwykle za nim mo?na by?o ujrze? spokojny b??kit nieba, ale tym razem zza lekkich chmur wy?ania?a si? planeta, ogromna w swym majestacie.
- To Wenus... nie, Mars? - zapyta?a.
Jakub smutno przytakn??. Patrzy? na Paw?a, który niby s?ysz?c jaki? nieznany d?wi?k z?apa? si? za g?ow? i prawie upad? na ziemi?.
Nagle powietrze zadr?a?o. Ch?opak wsta? i ca?a trójka spojrza?a w stron? wzgórza. Pod jedn? z will ska?a otworzy?a si? ukazuj?c przej?cie.
- Chod?my - zadecydowa?a Marta.
Wspinali si? mi?dzy zdzicza?ymi ogrodami, starali si? u?ywa? ?cie?ek, które pami?tali z dzieci?stwa. Prowadzi? najstarszy, Jakub, id?c wyprostowany i z zaci?t? min?. Za nim sz?a siostra, stawiaj?c stopy troch? ostro?niej. Ze strapieniem co kilka kroków ogl?da?a si? na ostatniego, Paw?a. To on czu? najwi?cej, to on zosta? Wybrany. Cokolwiek to znaczy?o. Marta czasem si? ba?a swojego m?odszego braciszka.
Dotarli do miejsca, które mia?o by? wej?ciem. Jakub spróbowa? wspina? si? dalej, lecz odpowiedzia? mu tylko g?uchy, nieprzyjazny d?wi?k z wn?trza góry. Odskoczy? od ska?y i wpatrywa? si? w ni? przez chwil?. Ca?a trójka poczu?a nagle, ?e wszystko jest ?le, ?e to najstarszy by? wybrany, lecz dawno to odrzuci?.
Marta wsta?a, jak zahipnotyzowana. Spojrza?a na obu braci: obola?ego Paw?a i ukrywaj?cego strach Jakuba. Jej oczy ja?nia?y delikatnym, b??kitnym ?wiat?em. Zrobi?a kilka kroków w stron? ska?y, jej oczom ukaza?y si? postaci, które na ni? czeka?y. Po chwili wesz?a na podwy?szenie sklecone z drewna prowadzona przez jedn? z tych... osób? Na pierwszy rzut oka byli jak ludzie, ale Marta nie by?a pewna, czy to nie iluzja. K?tem oka widzia?a ich innych, troch? bardziej podobnych do zwierz?t. Ich ruchy by?y l?ejsze, zwinniejsze.
Prowadz?ca j? posta? odwróci?a si?.
- Nie mogli?my si? ju? doczeka?. Wszystko jest przygotowane, spójrz.
Poruszali si? po drewnianych pomostach nad drewnian? wiosk?. Na placach kobiety zajmowa?y si? dzie?mi, a m??czy?ni trenowali walk? na s?omianych celach. Wszyscy byli odziani w lekkie skóry i lny, a cia?a m??czyzn znaczone by?y b??kitem i czerwieni? w rytualne wzory. Chocia? krajobraz do z?udzenia przypomina? jej rodzinne strony bez domostw, powietrze by?o g?ste i niemal?e iskrzy?o czym?, co dziewczyna potrafi?a okre?li? tylko jako "dobr? magi?".
By? to niesamowity widok i Marta wiedzia?a, ?e je?eli przyjdzie im stawi? czo?a czemukolwiek, wygraj?.


To tak z dzisiaj. A ostatnio mia?am sen jeszcze, ?e znad Berlina lecia?o morowe powietrze, przez które ludzie czasowo zamieniali si? w zombie, ale niektórzy byli odporni. Jaka? czarownica wyprowadzi?a mnie i 2 inne zdrowe osoby z zainfekowanego budynku campusu. Uciekali?my, a kto? strzela? do nas z ka?asza, bo my?la?, ?e jeste?my zainfekowani, ale okaza?o si?, ?e jeste?my super szybcy i odporni na wszystko, wi?c dostali?my si? do jakiej? armii na ba?kanach (mieli pierwszowojenne mundury!) i mieli?my nosi? im informacje i robi? za zwiad.

Alfar - 2011-11-19, 20:36

Mi si? ?ni?o co? o czym nie mog? mówi?, bo kilka osób mog?oby si? poczu? skompromitowanych idealnym zaprzeczeniem stanu faktycznego ;)
Dareth - 2011-11-19, 21:44

to po co zaczynasz jak nie zamierzasz ko?czy?? ;>
Baku - 2011-11-19, 22:36

Mnie si? ju? drugi raz ?ni?o, ?e podczas gry w koszykówk? robi? wsady. Uznaj? to za jaki? pod?wiadomy kompleks wzrostu :-D
Hedere - 2011-11-19, 23:12

a mi si? dzisiaj ?ni? Czedol, który by? Gollumem.
Vonen - 2011-11-19, 23:14

Zaraz tam kompleks wzrostu. Baku, Ty pod?wiadomie chcesz po prostu trafia? do kosza.


A co do snów - kto? ma do?wiadczenia z ?wiadomym ?nieniem?

Dziadek Zielarz - 2011-11-19, 23:35

?wiadome ?nienie jest przereklamowane.

Niemniej to i tak ?mieszne uczucie jak nagle we ?nie ?yczysz sobie dajmy na to by? niewidzialnym i wszyscy przestaj? Ci? zauwa?a? ;)

Alkazz - 2011-11-22, 22:39

Dareth napisał/a:
to po co zaczynasz jak nie zamierzasz ko?czy?? ;>


po to by? Ty doko?czy? :D

lehcyfer - 2012-01-15, 11:08

Sny mam cz?sto cho? rzadko przywi?zuj? do nich wi?ksz? wag? - co najwy?ej po?miej? si? rano jak je sobie przypomn?. Od czasu do czasu jednak zdarza si? jaka? pere?ka - jak np. ten sprzed ponad roku:

Jako poszukuj?cy m?ody cz?owiek ?y?em w Pary?u i pewnego dnia zda?em sobie spraw? ?e to w co wierzy?em i co robi?em by?o stekiem bzdur, oprócz spotkania pewnej osoby. Próbowa?em j? odnale??, ale wszystkie miejsca które z ni? kojarzy?em znikn??y, zmieni?y si?. W ko?cu j? odnalaz?em i by?em niezadowolony z tego ?e nie jest taka jak j? sobie wyobra?a?em. Us?ysza?em w odpowiedzi

- Nie jestem t? sam? osob? któr? kiedy? zna?e?. Ty nie jeste? t? sam? osob? któr? ja zna?em. To miasto nie jest tym miastem którym wtedy by?o. Próba odtworzenia dawnych zdarze?, dawnych odczu? jest z góry skazana na niepowodzenie. Jedyne co mo?na zrobi? to w pe?ni obj?? tera?niejszo??, by? ca?kowicie tutaj i teraz, widzie? wszystko jak gdyby pierwszy raz...

tygrysica - 2013-01-28, 01:03

?ni?o mi si?, ?e jestem w kuchni mieszkania Deo, które wygl?da?o bardziej jak ?okietka. Nie potrafi?am ustawi? pralki ani zrobi? quesadillas, Deo by?a na mnie z?a, a z pokoju naprzeciw kuchni wyszed? Rav i jacy? ludzie, którzy chyba w?a?nie sko?czyli sesj? w jakiego? Warhammera. Mieli w sobie co? z Wikingów.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group